Nasz sklep tylkorelaks.pl używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.


Więcej informacji w zakładce: Polityka prywatności


Korzystając ze strony Akceptujesz powyższą treść.
Książki o Dolnym Śląsku i nie tylko

Książki o Dolnym Śląsku i nie tylko

W Polsce są tereny skrywające wiele tajemnic. Warto je poznać, by odkryć związane z nimi historie. Książki o Dolnym Śląsku i nie tylko, przybliżą nam sekrety jednego z bardzo wyjątkowych miejsc.

 

Cień nazistowskiego złota w powieściach Jolanty Marii Kalety 

 

http://www.psychoskok.pl/aktualnosci/cien-nazistowskiego-zlota-powiesciach-jolanty-marii-kalety/

 

Dolny Śląsk to pełna tajemnic część historycznej krainy, jaką jest Śląsk. Miejsce to od dawna intryguje malowniczym położeniem oraz  piękną i zróżnicowaną fauną i florą. Wielu przyjezdnych na tereny te przyciąga jednak zupełnie coś innego. W czasie II wojny światowej Niemcy ukryli na terenie Dolnego Śląska cenne skarby. O wielu z nich krążą już legendy. To dlatego, co jakiś czas do krainy tej przyjeżdżają poszukiwacze kosztowności i  odkrywcy tajemnic wojennej przeszłości.

 

Książki o Dolnym Śląsku i nie tylko tym wyjątkowym terenie przybliżą nam sekrety jednego z bardzo wyjątkowych miejsc Polski. Przekonamy się, że po dziś dzień nie udało się wyjaśnić wielu zagadek. Pewne jest, że Niemcy traktowani Dolny Śląsk jako wyjątkową krainę. Na jej terenie rozplanowywali istotne działania, knuli spiski i ukrywali drogocenne wojenne łupy.

 

 

Poznaj wszystkie książki wrocławskiej pisarki Jolanty Marii Kalety

 

Kliknij, aby zobaczyć książki

 

Książki o Dolnym Śląsku i jego tajemnicach pisze wrocławska autorka Jolanta Maria Kaleta. Przygotowywane przez pisarkę publikacje zawsze poprzedzane są zgłębianiem źródeł historycznych. Autorka nie ustaje w poszukiwaniu nowych tropów i wskazówek pozwalających wysnuwać śmiałe tezy. Często, by zapoznać się z charakterem opisywanego miejsca, odbywa wizje lokalne. Właśnie dlatego wszystkie powieści Jolanty Marii Kalety świetnie oddają klimat przeszłych czasów. Książki o Dolnym Śląsku pisane przez Jolantę Marię Kaleta nawiązują do faktów historycznych, a nawet poprzedzają ważne odkrycia. Zdarzyło się tak, chociażby w przypadku powieści „Wrocławska Madonna”, na której łamach autorka przepowiedziała odnalezienia bezcennego obrazu. Poznajmy więc kilka wartych przeczytania książek o Dolnym Śląsku, które wyszły spod pióra wspomnianej pisarki.

 

Poznaj okoliczności pożaru kościoła pod wezwaniem św. Elżbiety

 

Inspirowana faktami książka o Dolnym Śląsku to „Kolekcja Hankego”. Powieść przybliża okoliczności pożaru, który w 1976 roku pochłonął wrocławski kościół pod wezwaniem św. Elżbiety. Do tego zdarzenia najpewniej doszło nieprzypadkowo. Okoliczności owego zajścia trudno jednak w pełni wyjaśnić, bo ówczesna sytuacja polityczno-gospodarcza budziła niepokój mieszkańców i władz miasta. Fabuła powieści opisuje zdarzenia,które rozegrały się po wspomnianym zajściu. Kilka dni po dramatycznym pożarze pracownicy wrocławskiego muzeum otrzymali niepokojącą anonimową wiadomość. Obawa, że muzealne zbiory mogą stać się kolejnym celem podpalaczy, nakazała im przedsięwziąć środki ostrożności. Właśnie dlatego zarządzono pełnienie całodobowych wart. Pozostawało jednak pytanie, kogo i dlaczego powinni się obawiać? Podczas pełnienia warty pracownica muzeum Matylda odkryje w jednej ze ścian tajemniczą skrytkę. Ukryta została w niej lista bezcennych obrazów z okresu II wojny światowej. Prowadzone przez nią działania dowiodą, że najprawdopodobniej niejaki Karl Hanke, gauleiter Dolnego Śląska zgromadził i ukrył całą kolekcję obrazów barokowego malarza Michaela Willmanna. Napastnika najpewniej więc interesuje odnaleziona przez Matyldę lista, która może doprowadzić do odnalezienia bezcennych malunków Willmanna, którego nie bez przyczyny nazywano Śląskim Rafaelem. Matylda postanowi wyjaśnić sprawę. Dalsze działania narażają ją jednak na  śmiertelne niebezpieczeństwo.

 

kolekcja-hankego.jpg

 

Kliknij, aby zobaczyć książkę

 

W poszukiwaniu legendarnej "Szczeliny Jeleniogórskiej"

 

Książka o Dolnym Śląsku i jego tajemniczych terenach to „Pułapka”. Fabuła poprowadzi nas na poszukiwania legendarnej „Szczeliny Jeleniogórskiej”. Mawia się, że w tym poniemieckim schowku ukryte są brylanty, złoto, dzieła sztuki i drogocenne przedmioty. Ten bezcenny skarb kusi, ale czy majątek jest wart ryzyka? Zechcą się o tym przekonać bracia Czarnowscy wraz z żonami. Może się im udać, ponieważ już wiele razy sprawdzali się jako hobbystyczni eksploratorzy. Zdobyte doświadczenia sprawią, że bardzo szybko zdobędą informacje wskazujące, że szczelina ulokowana jest w Górach Izerskich. W ekspedycji weźmie także udział obywatel RFN – Justus Schwarz oraz jego wspólnik. Poszukiwacze „Szczeliny Jeleniogórskiej nie spodziewają się, co ich czeka. Wyruszają w trudne do zdobycia góry, więc będą ryzykować, pokonując kolejne kilometry. Przyjdzie im mierzyć się z ekstremalnymi warunkami pogodowymi. To jednak nie wszystko Największym zagrożeniem mogą okazać się nietypowi mieszkańcy Gór Izerskich. Niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że książkę czyta się z zapartym tchem. Z każdą kolejną stroną dziać będzie się coraz więcej. Przekonamy się, że niektórym ze śmiałków przyjdzie zapłacić za poszukiwania wysoką cenę.

 

 

Kliknij, aby zobaczyć książkę

 

Gdzie się podziało złoto z Banku Breslau?

 

Książka o Dolnym Śląsku, którą warto przeczytać to także „Złoto Wrocławia”. Ta sensacyjno- przygodowa powieść podejmuje temat jednej z największych tajemnic II wojny światowej, czyli zaginięcia złota banku Breslau. Temat ten cyklicznie powraca, rozbudzając nadzieje poszukiwaczy skarbów. Jolanta Maria Kaleta podjęła się przybliżenia sprawy na długo przed tym, jak publicznie zaczęto mówić o legendarnym „złotym pociągu”. Powieść wskazuje skrytki rozmieszczone na terenie Dolnego Śląska, w których potencjalnie mogło zostać ukryte złoto. Przybliżone zostają również działania podejmowane na rzecz odnalezienia skarbu przez kolejne rządy PRL-u i nie tylko. Dzięki temu zrozumiemy, jak cenny musi być zaginiony ładunek. Warto wspomnieć, że fikcyjni bohaterowie, których poznamy w trakcie lektury, mają swoje odpowiedniki w autentycznych postaciach. Akcja przeniesie nas do mroźnego stycznia 1945 roku. Mieszkańcy Festung Breslau właśnie przygotowują się do odparcia ataku Armii Czerwonej. Depozyt Banku Breslau, czyli skrzynie zawierające 7 ton złota, zostają wywiezione przez oficerów Abwehry i SS. Nikt oprócz nich nie wie, gdzie zostanie ulokowany ten skarb. Wrocław i jego okolice mierzą się z dramatem, więc temat powoli odchodzi w zapomnienie. Nie zdążą jednak wygasnąć zgliszcza, jak do Wrocławia zaczną przybywać nowi mieszkańcy. Władzę przejmują komunistyczne służby, a tajne wiadomości stopniowo zaczynają wyciekać. Informacje o ukrytym złocie przyciągają uwagę. W efekcie rozegra się wiele tragedii. Okaże się, że po dobytek zechce sięgnąć były esesman Kurt Ritter. Nie tylko on zamarzy o złocie, bo dowie się o nim Major Tadeusz Niezgoda, a nieświadomy niczego aktor Oskar Sarna stanie się ważną postacią akcji poszukiwawczej. Ich drogi ostatecznie się skrzyżują, a wtedy każdy z nich będzie musiał zapłacić za swoje błędy wysoką cenę.

 

 

Kliknij, aby zobaczyć książkę

 

Tajemniczy kompleks Riese nadal popycha do zbrodni...

 

„RIESE. Tam, gdzie śmierć ma sowie oczy” to kolejna powieść, która przybliży nam jedną z tajemnic Dolnego Śląska. W centrum zainteresowania znajdzie się tajny projekt budowlany o kryptonimy RIESE realizowane przez Niemców podczas II wojny światowej. Początkowo fabuła  zobrazuje nam wydarzenia, do których doszło w 1946 roku w Gĺuszycy. Właśnie do tej niewielkiej miejscowości położonej w Górach Sowich przybył mężczyzna zainteresowany wspomnianym projektem. Dziwnym trafem wykute w skałach sztolnie zaczną intrygować także dowództwo NKWD i Urząd Bezpieczeństwa w Wałbrzychu. Prawda na temat sekretu skrywanego przez kompleks Riese bardzo nas zaskoczy. By poznać szczegóły, będziemy musieli jednak poczekać do roku 1992. Wiosenną porą, sędzia Maria Szeliga rozpocznie pracę we wrocławskim oddziale komisji badającej zbrodnie wojenne. Dość szybko wejdzie ona w posiadanie ważnych dokumentów. Będzie z nich wynikać między innymi, że jej ojciec nie był tym, za kogo się podawał. Rozpoczęte śledztwo ujawni wiele szokujących informacji. Sędzia Laura nie wie, jak wiele ryzykuje, zgłębiając sekrety przeszłości. Z kompleksem Riese wiąże się tajemnica, dla której niektórzy będą w stanie poświęcić wszystko. Ryzyko wzrasta, ale w imię ujawnienia prawdy warto je podjąć.

 

 

Kliknij, aby zobaczyć książkę

 

Zaprezentowane książki o Dolnym Śląsku przybliżą nam tajemnice tego niezwykłego terenu. Warto jednak sięgać po pozostałe książki Jolanty Marii Kalety, ponieważ wierna swojej „małej ojczyźnie” wrocławska autorka, przedstawia Dolny Śląsk w niezwykle intrygującym świetle. O tym, dlaczego tak się dzieje, pisarka wspomniałam w jednym z wywiadów:

 

„Tak naprawdę te wszystkie zagadki i tajemnice są dla mnie jedynie pretekstem do przypomnienia ważnych wydarzeń, do pokazania ludzkich postaw, mniej lub bardziej tragicznych przeżyć, które stały się ich udziałem, do przypomnienia czasu nie tak dawno minionego, a jakże różnego od dzisiejszego.  A zagadkowe zdarzenia, tajemnicze, a jednocześnie piękne miejsca, zaginione przedmioty, fascynujący ludzie są wszędzie wokół nas i nigdy ich nie zabraknie.”