Nasz sklep tylkorelaks.pl używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.


Więcej informacji w zakładce: Polityka prywatności


Korzystając ze strony Akceptujesz powyższą treść.
książki dla mam, na jesień

Książki dla mam na jesienne długie wieczory - Porady na walkę z jesiennym spadkiem nastroju.

0 komentarze

Za oknami widać już prawdziwą jesień i chyba każdy z nas życzy sobie oglądać ją tylko w złotej odsłonie, lecz jak wiadomo klimat w Polsce nie zawsze jest łaskawy i lepiej już teraz przygotować się na jesienną szarówkę i deszcz.

Jesienną chandrę można pokonać. Jednym z najlepszych ( i najtańszych) sposobów na poprawę nastroju jest lektura książek, które dosłownie złapią za serce każdą kobietę. Długie wieczory wprost sprzyjają temu, by oddać się lekturze, po pełnym wyzwań dniu, któremu czoło musiała stawić każda mama. Zachęcamy do lektury książek, - polecane książki dla kobiet http://tylkorelaks.pl/71-ksiazki-dla-kobiet - bo nic tak nie odpręża jak dobra literatura.

Ciężko nawet o tym myśleć zwłaszcza, że tegoroczne lato było wyjątkowo piękne i słoneczne, a więc boleśnie możemy odczuć spadek witaminy D w naszym organizmie. Dla organizmu przejście od słonecznego lata do chłodnej jesieni może okazać się szokiem. A więc Przygnębienie, smutek, zmęczenie i niezbyt optymistyczne myśli są niestety tożsame z obecną porą roku, jednak trzeba stawić im czoła i walczyć z nimi wszelkimi dostępnymi sposobami. Jesienne przesilenie to bardzo powszechny objaw i naprawdę dotyka wielu osób , które uważają siebie za ludzi aktywnych.

Jeśli jesteś mamą małych szkrabów i boisz się tego, że Twój spadek energii będzie niepokojąco niski, a więc nie będziesz mogła inspirować swojego dziecka do działania, a także nie będziesz miała po prostu siły na to, by robić coś więcej niż to co konieczne to przeczytaj ten artykuł, bo zawrzeliśmy w nim kilka cennych porad na walkę z jesiennym spadkiem nastroju.

 

Porady na walkę z jesiennym spadkiem nastroju

Wrzuć na luz

 

To zdanie nieprzypadkowo widnieje pierwsze na liście. Jeśli, droga mamo, czujesz zmęczenie, wypalenie a rutyna obowiązków związanych z wychowaniem dziecka Cię po prostu przytłacza albo zwyczajne nie masz już siły na kolejną zabawę w dom, czytanie tej samej, bajki, w międzyczasie gotowanie obiadu i nastawianie piątej z rzędu pralki to po prostu zatroszcz się o siebie. Może słyszałaś powiedzenie, które mówi o tym, że aby wychować jedno dziecko, potrzeba całej wioski dlatego zobacz jak bardzo jest prawdziwe i spróbuj schować dumę do kieszeni prosząc o pomoc babcię, zaprzyjaźnioną sąsiadkę czy też koleżankę, którą Twoje dzieci wprost uwielbiają. Ty w tym czasie oderwij się od codzienności. Wyjdź na samotny spacer i wsłuchaj się w dźwięki natury (tak, niezależnie od pogody), wybierz się na wyczekiwany film do kina, albo spędź czas w ulubionej kawiarni. Odrobina zdrowego egoizmu i koncentracja na swoich potrzebach sprawi, że poczujesz jak wracają siły witalne, a Twoje dzieci odzyskają szczęśliwą mamę.

 

Cudowna moc drzemki

 

Jeśli Twoje dziecko jest jeszcze na tym etapie, że nie przesypia całych nocy , a Ty już zapomniałaś o tym co znaczy głęboki i nieprzerywany sen, a nawet tracisz nadzieję, że kiedykolwiek zdołasz sobie przypomnieć, koniecznie musisz zdecydować się na drzemkę w ciągu dnia? Wydaje się niemożliwe? Spróbuj! Kilkunasto minutowy sen ma naprawdę cudowną moc. Tak zwany „power nap” działa lepiej niż naprawdę mocna kawa, a Twój organizm po takiej regenerującej drzemce będzie miał taką siłę i energię jakby dopiero dzień się rozpoczynał. Musisz pamiętać o tym, że zalecane jest aby spać co najmniej sześć godzin nieprzerwanym snem, a niedobry snu mogą skutkować obniżeniem odporności i większą podatnością na wirusy, które są zmorą jesiennego okresu.

 

Małe przyjemności

 

Szczególnie w okresie jesienno- zimowym warto być dla siebie dobrym. A więc zapomnij o diecie, przecież do lata jeszcze daleko i nie odmawiaj sobie przyjemności. Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nawet jeśli ma to być trzeci z rzędu torcik lub kolejna tabliczka czekolady to pozwól sobie na to. Nic tak nie podnosi poziomu endorfin jak właśnie czekolada, a jej niezaprzeczalnym plusem jest to, że jest ogólno i łatwo dostępna. Jeśli należysz do tych kobiet, że jesz słodycze od czasu do czasu, bo po prostu za nimi nie przepadasz to może znajdź dla siebie chwilę i zadbaj o swój wygląd. Każda z nas lubi czuć się piękna i atrakcyjna, dlatego może wybierz się na zakupy, odwiedź fryzjera lub kosmetyczkę, albo zrób sobie własne SPA w domowym zaciszu. Zobaczysz, że od razu odzyskasz siły.

 

Sport to zdrowie

 

Nawet jeśli nie jesteś fanką aktywności fizycznej i nie pamiętasz już jak się ćwiczy na siłowni, warto wręcz zmusić się do odrobiny wysiłku. Nasze ciało jest wprost stworzone do ruchu, gdy ćwiczymy nasze mięśnie nie tylko lepiej pracują, ale też dotlenia się cały organizm co skutkuje lepszym samopoczuciem i wydajniejszą pracą mózgu. To wszystko oczywiście przekłada się na nasz nastrój i kondycję, bo przecież jak mówi przysłowie: „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Dlatego znajdź choć godzinę w tygodniu na wyjście na basen, bądź pilates, jogging, czy też ćwiczenia z trenerem personalnym – nawet jeśli miałby instruować Cię jedynie z ekranu laptopa. A kto wie? Może od tej pory regularne ćwiczenia tak bardzo wejdą Ci w krew, że nie będziesz wyobrażać sobie bez nich życia?      

 

Literackie podróże

 

Książka jest niczym bilet dzięki któremu możesz zwiedzić te światy i poznać te historie, których nie masz okazji odkryć w trakcie swojej codzienności. Wystarczy sięgnąć na półkę z książkami, by znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości. Czytanie to bezapelacyjnie najlepszy sposób wolnego czasu, doskonały sposób na odreagowanie stresów i pokonanie jesiennej chandry. Długie wieczory, ciepły koc, gorąca herbata i śpiące dziecko to wprost idealne warunki na spotkanie z literackimi bohaterami. Nie trzeba nigdzie wychodzić, by ich poznać. Jesteś gotowa na nową przygodę lecz nie wiesz po jaką pozycję sięgnąć? Zobacz co poleca wydawnictwo Psychoskok i zaczytaj się jesienią:

 

Anna Wysocka-Kalkowska, „Gdyby ocean milczał”

gdyby ocean milczal

http://tylkorelaks.pl/840-gdyby-ocean-milczal.html

Powieść Anny Wysockiej - Kalkowskiej „Gdyby ocean milczał” naprawdę warto przeczytać, a jej przeczytanie zajmuje dosłownie dwa wieczory. Anna Wysocka-Kalkowska to autorka, która posiada niezwykły dar do poruszania najczulszych strun ludzkich emocji, co także udowodniła w swojej najnowszej książce. Motywem przewodnim powieści jest ocean... Pewnie każdy z czytelników, był nad morzem i chociaż raz w życiu zachwycił się bezkresem morza i tym jak w malowniczy sposób niebo łączy się z czasem gładką jak lustro wodą, a czasem obserwował jak wzburzone fale uderzają o brzeg. Wysocka Kalkowska tak pisze o oceanie Carnac we Francji: „Póki szumi ocean, póki wieje wiatr, póki każdego dnia świeci słońce, póki każdego dnia zaczyna się nowy dzień.. .wszystko może się zdarzyć. Ta nieprzewidywalność kolei losu może okazać się niestety tragiczna w skutkach i obrócić w pył świat wielu dziesiątek istnień ludzkich. Takim wydarzeniem są niewątpliwie coraz częstsze zamachy terrorystyczne. Do jednego z nich doszło we Francji. W wyniku eksplozji zginęła Isabel – czyjaś matka, siostra, wnuczka. Jej życie dobiegło końca, a śmierć na zawsze zmieniła życie jej bliskich, coś się skończyło lecz to co pozostało nigdy już nie będzie takie samo. Poznamy jak wygląda życie po stracie widziany z perspektywy kobiet, niemal doświadczymy ich cierpienia zarówno psychicznego jak i fizycznego spowodowanego niespodziewaną utratą najbliższej osoby. Przecież życie które mogłoby trwać zgasło, tylko dlatego, że dziewczynka znalazła w złym miejscu i w złej godzinie... Jednak „Gdyby ocean milczał” jest książką także o nadziei , o tym, że można się podnieść, bo przecież anioły są zawsze obok nas, nawet wtedy, gdy mają schowane skrzydła...

Jeśli lubisz powieści przepełnione emocjonalnym ładunkiem, które dotykają miłości, bólu, straty, ale także wiary i tolerancji to koniecznie zamów „Gdyby ocean milczał”, a z pewnością się nie zawiedziesz.

 

Ewa Lenarczyk, „Pod innym niebem”

pod innym niebem

Zastanawiałaś się kiedyś co by było gdyby marzenia zawsze się spełniały? Któż z nas nie śni o wielkiej sławie, olbrzymiej wygranej lub władzy?

Często przecież to właśnie tego życzymy sobie oprócz zdrowia, podczas różnych świąt.

Ewa Lenarczyk, w lekkiej powieści „Pod innym niebem” podejmuje temat właśnie przewrotności losu, spełnionych marzeń oraz... konsekwencji jakie wiążą się z tym faktem. Na łamach książki poznajemy Dorotę, kobietę po przejściach która każdego dnia mierzy się z niełatwym losem który stał się jej udziałem. Jako młoda dziewczyna zaszła w nieplanowaną ciążę ze swoim chłopakiem, który niestety nie stanął na wysokości zadania i kobieta została sama z malutką córeczką. Lata mijały, a życie Doroty się nie zmieniało – żyła jak wiele polskich rodzin, od pierwszego do pierwszego, liczyła każdy grosz, a główną jej troską było to czy uda jej się zapewnić dobry start dorastającej córce przy jednoczesnym opłaceniu wszystkich rachunków. Do tego dochodzi stresująca praca i despotyczna szefowa, która upatrzyła sobie Dorotę jako swoją ofiarę. Lecz pewnego dnia, los niespodziewanie postanowił się uśmiechnąć. Kobieta bowiem odbiera telefon i dowiaduje się, że została spadkobierczynią majątku po swojej zmarłej krewnej o której istnieniu nie miała pojęcia. Okazuje się, że kobieta jest jedyną osobą, która odziedziczy spadek, po ciotce, która całe życie mieszkała za granią. Jej dotychczasowe problemy nagle przestały mieć jakiekolwiek znaczenie, ale to nie znaczy, że w jej życiu zagościło czyste szczęście. Wielkie pieniądze to też wielka odpowiedzialność. Prosta kobieta, która do tej pory nie miała pojęcia o zarządzaniu i biznesie nagle będzie musiała dysponować ogromnym majątkiem, wielkimi korporacjami, hotelami dochodowymi zagranicznymi formami. Czeka ją także przeprowadzka do jakże odmiennego kulturowo kraju. Jak ona i dorastają córka poradzą sobie w nowej rzeczywistości wśród ludzi z wyższych sfer? Czy będą wieść życie o którym zawsze marzyły? Przeczytaj „Pod innym niebem” i daj sobie chwilę oddechu.

 

Artur Tołłoczko, „Tańcz ze mną tango”

Tańcz ze mną tango

http://tylkorelaks.pl/817-tancz-ze-mna-tango.html

Jeśli lubisz powieści z nutą fantastyki to z pewnością powinna Ci się spodobać pozycja autorstwa Artur Tołłoczko, pod tytułem „Tańcz ze mną tango”. Na kartach książki poznajemy Piotra, który jest pisarzem i w dzień swoich 30- stych urodzin odkrywa, że jest obdarzony niezwykłą mocą – potrafi bowiem cofać się w czasie i przeżywać kolejny raz minione wydarzenia. Oszołomiony początkowo mężczyzna stopniowo uczy się stopniowo korzystać z tego daru, który wykorzystuje do tego, by zmienić koleje własnego życia i naprawić błędy przeszłości. Czy uda mu się odzyskać utraconą miłość, a los ponownie złączy życiorysy Piotra i pięknej Eleonory, którą mężczyzna utracił przed laty? Czy może druga szansa nie istnieje, a my jako ludzie tak naprawdę nie popełniamy błędów, a nasze decyzje choć czasem trudne są najlepszymi jakie na dany moment mogliśmy podjąć? Nie odpowiemy na te pytania, w zamian za nas zrobi to powieść pod tytułem „Tańcz ze mną tango”.

 

Warto dodać, że jest to lektura przy której nie sposób się nudzić. Wszystko dzięki oryginalnej narracji, retrospekcji, zwrotom akcji i umiejętnym łączeniu teraźniejszości z przeszłością. Razem z Piotrem odwiedzimy Nowy Orlean, przekonamy się czym były realia komunistycznej Polski oraz będziemy mieć okazję uczestnictwa w koncercie legendarnego „Dżemu”. Ta książka nie może pozostać nieprzeczytana!

 

Marta W. Staniszewska, „Nigdy nie mówię nigdy”

Nigdy nie mówię nigdy

http://tylkorelaks.pl/767-nigdy-nie-mowie-nigdy-9788381192880.html

Chyba nie ma kobiety, która nie lubi od czasu do czasu sięgnąć pozycję w której znajdzie motywy miłości, erotyzmu oraz tego jaką siłę mają emocje. Marta Staniszewska, zawarła te aspekty w swojej książce „Nigdy nie mówię nigdy ”, która jest spin-offem jej poprzednich książek pod tytułem „I obiecuję ci miłość…” oraz „Nigdy cię nie zapomniałam”. W publikacji autorki dalej znajdujemy się w stworzonych przez nią realiach a więc znamy z poprzednich części bohaterów przewijających się przez karty książki, ale tym razem rolę pierwszoplanową ma bohaterka, która do tej pory była przedstawiana jako postać epizodyczna i nie znaliśmy szczegółów jej życia.

 

Samantha, bo tak ma na imię główna bohaterka „Nigdy nie mówię nigdy” dała się poznać uważnym czytelnikom poprzednich serii jako kuzynka Sophie. Jednak dopiero w tej książce możemy przekonać się jakie przyczyny leżą u podstaw jej zachowiania. Sophie, to kobieta, która znacznie różni się od swoich rówieśniczek. Mimo, że przekroczyła już 30-sty rok życia to nie w głowie jej rodzina i stabilizacja. Poczucie realizacji osiąga wtedy, gdy pnie się po kolejnych szczeblach kariery. Jednak pewnego razu los stawia na jej drodze Henry’ego, który ratuje ją z opresji, a kobieta czując wobec mężczyzny dług wdzięczności zaczyna spędzać z nim coraz więcej czasu. Między nimi niespodziewanie rodzi się uczucie? Czy ono przetrwa? Kim tak naprawdę jest Henry i Samantha? Czy są oni rzeczywiście tymi za których się podają? Dlaczego nagle w ich życiu dzieją się naprawdę dziwne rzeczy i jaki wpływ będą miały te wydarzenia na łączącą ich relacje. Nie zdradzimy już ani słowa, a więc koniecznie musisz poznać zakończenie.

 

Alicja Masłowska- Burnos, „Cisza”

cisza

http://tylkorelaks.pl/765-cisza-9788381192842.html

W dobie feminizmu i równouprawnienia kobiety sukcesu często goszczą na kartach książek jako silne i niezależne jednostki, które muszą wykazać się niezwykłą walecznością i charakterem. Taka właśnie jest Maja - bohaterka „Ciszy”, autorstwa Alicji Masłowskiej- Burnos. Kobieta ma trzydzieści lat i realizuje się jako biznes waman. Nie ma czasu na związek ani romans, pomiędzy jedną konferencją a spotkaniem zarządu, nie ma siły na miłość. Do czasu... W pewnym momencie los decyduje za nią i stawia na jej ścieżce przystojnego architekta w którym kobieta niespodziewanie się zakochuje. Jednak rodzące się uczucie będzie musiało wiele pokonać zanim zapłonie na dobre. Tajemnice, sprawy kryminalne, niepewność... Czy to nie za dużo jak na dwoje ludzi? Przekonaj się o tym czy naprawdę miłość wszystko przetrzyma.

„Cisza” jest połączeniem w całość trylogii w której skład wchodzą takie części jak "Nie wchodź w moją ciszę", "Odprowadzam ciszę" i "Osobliwość ciszy". Naprawdę warto przeczytać wszystkie części, by mieć pełny obraz Mai.

 

Zapraszamy do poznania wielu innych książek na stronie http://www.psychoskok.pl/aktualnosci/ - propozycje co czytać.

 

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz