Nasz sklep tylkorelaks.pl używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.


Więcej informacji w zakładce: Polityka prywatności


Korzystając ze strony Akceptujesz powyższą treść.
Obniżka! Przedsprzedaż Larwy Zobacz większe

Larwy

WPS04051

Nowy produkt

Wysyłka po premierze - PREMIERA – 26.03.2020

Larwy to opowieść o odwadze a jednocześnie jej braku, dążeniu do celu po trupach, a szczególnie o relatywizmie etycznym, czego we współczesnym świecie mamy w nadwyżce.

Więcej szczegółów

26,53 zł brutto

-30%

37,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

AutorStach Szulist
ISBN978-83-8119-621-5
WydawnictwoPsychoskok
Rok wydania2020
OprawaMiękka
Liczba stron324
Wysyłamy w:Wysyłka po premierze

 

Larwy to opowieść o odwadze a jednocześnie jej braku, dążeniu do celu po trupach, a szczególnie o relatywizmie etycznym, czego we współczesnym świecie mamy w nadwyżce. Głównym bohater Filip (za „chwilę” emeryt), którego poznajemy w momencie pojawienia się w licem, gdzie pracuje, jego dawna kochanka Martyna wraz z obecnym jej mężem Witoldem. Oboje ubiegają się o wejście do wielkiej polityki. Zarówno Martyna jak i Witold opowiadają młodzieży o swoich heroicznych wyczynach w walce o wolność, gdy tymczasem zupełnie inaczej pamięta to Filip, który w latach 80. miał okazję blisko się z nimi zetknąć.

 

Niegdyś przez chwilę byli kochankami, zaś Witold dziennikarzem komunistycznym, który na jego przypadku (objętego amnestią opozycjonisty siedzącego za kolportowanie ulotek) usiłował wyrobić sobie nazwisko zdradzając w materiale dziennikarskim detale ze skrywanego życia prywatnego (chodziło o związek uczuciowy z księdzem Jacentym, chociaż Filipa poznajemy jako biseksualnego).

 

Słuchając oracji Witolda i Martyny, Filip pojąć nie może z jaką łatwością zapomnieli o tym, kim dawniej byli, jakie pełnili role. Ta sytuacja budzi w nim obrzydzenie, bunt, ale niewiele może zrobić. Ze strachu? Wypalenia? Może komformizu? Czytelnik musi to sam rozstrzygnąć.

Oceń 
2022-05-16

POLECAM BARDZO

Mało jest książek, które pozostawiają po sobie emocjonalne zawirowania. Które żyją, nawet kilka dniach od ich przeczytania. Mi udało się takową książkę znaleźć, mimo, że bardzo długo leżała cichutko na półce w mojej domowej bibliotece. Żałuję trochę, że sięgnąłem po nią tak późno i chciałbym przeprosić serdecznie autora @stachszulist za taki stan rzeczy.

Powieść LARWY to jedna z takich pozycji, która siedzi długo w głowie i nie daje od siebie odpocząć. A dlaczego? Co w niej jest, że wywołuje silne emocje?

Po pierwsze: LARWY to trudna i wymagająca książka. Każde zdanie potrzebuje od czytelnika maksymalnej uwagi (sto procent koncentracji). Tutaj nie ma niczego zbędnego. Wszystkie słowa bohaterów, każdy niuans, najdrobniejszy szczegół, tworzą kompletną całość historii.

Po drugie: Zabierając się za czytanie nie miałem pojęcia, że ta powieść mnie zauroczy, przeniesie w inny świat. Bardzo trudny temat wprowadził mnie w destrukcyjne meandry ludzkich problemów, które mimo mroku i dopychającej melancholii, wciągnęły mnie jak grząskie bagno. Nie było żadnego ratunku. Musiałem czytać do końca.

Po trzecie: Główny bohater LARW, to emeryt Filip, który pokazuje czytelnikom swoją drogę. Towarzyszymy mu w różnych, istotnych dla niego etapach życia. Poznajemy jak ewoluował, jak się zmieniał psychicznie i fizycznie. Nie zgodzę się z opiniami niektórych osób (tak, czytałem recenzję o tej książce na Lubimy czytać), że LARWY to nic innego jak słowotok, którego sam autor nie rozumiał. Takie opinie bardzo mocno szkodzą, a dla osób które nie rozumieją wymagających tekstów, cóż... Proponuję poczytać książkę kucharską.
Po czwarte: Jest tu dużo polityki, której unikam w powieściach, lecz w LARWACH to nieodzowny element całości. W sumie jak tak sobie czytałem, to nawet nie przeszkadzały mi polityczne wstawki, a nawet wzbogacały historię, ustawiały wszystkie elementy układanki na odpowiednie miejsce.
Po piąte: Emocje, które uwielbiam w książkach, tutaj aż się wylewały dając mi to, czego zawsze poszukuję. Dreszczyk szalejący po kręgosłupie podczas towarzyszenia Filipowi przez jego życie, nie odpuszczał mnie do ostatniej strony. Lubię, naprawdę lubię chodzić jak cień za bohaterem i szukać na około elementów, których on sam nie dostrzega, a które wzbogacają całość.
Po szóste: LARWY to przede wszystkim pogodzenie się ze sobą i wyborami, które musi podjąć główny bohater. To książka w której każdy znajdzie coś co go charakteryzuje, piętnuje aż w ostatecznym rozrachunku stawia pod drzwiami z napisem WEJDŹ lub ZOSTAŃ. LARWY to nieustanne wybory i niekoniecznie dobre rezultaty.
"Ludzie to nie manekiny, które będą podrygiwały w takt dźwięków granych przez czerwoną orkiestrę."
Po siódme: Piękny styl jakim operuje autor, zachwycił mnie od samego początku. Widać doskonały warsztat, dojrzałość, zabawę słowem. Pan Stach puszcza niekiedy oczko do czytelnika. Ma swoje indywidualne znaki rozpoznawcze, które fajnie wyrażają Go jako wyśmienitego twórcę słowa pisanego.
Po ósme: Nie mogę też nie wspomnieć o okładce. Piękna jest, co tu dużo mówić. Kiedy zobaczyłem ją pierwszy raz, wiedziałem, że tak książka musi do mnie przylecieć za wszelką cenę.

https://www.instagram.com/p/Cdmsp4yKeL6/


    Oceń 
    2021-01-15

    przeczytać?

    „Larwy" to opowieść o odwadze i jej braku, o bezwzględności, panującej nie tylko w czasach minionych, ale również we współczesnym świecie. Książka dodatkowo zwraca uwagę na mroczną stronę ludzkiej natury, która potrafi przystosować się do grania kolejnej, narzuconej z góry lub wewnętrznie, roli w społeczeństwie. Wszystko to zostało przez autora umieszczone w czasach minionego PRL, gdzie górował komunizm narzucając swoje racje i walczył zapamiętale z opozycja.

    cała recenzja na stronie: https://www.instagram.com/p/CJ_SF5XBZYA/

      Oceń 
      2020-04-14

      Ciekawa lektura

      "Larwy" to idealny przykład tego, w jaki sposób można wykorzystać atuty rzadko używanej w literackim świecie, drugoosobowej narracji. Autor bowiem poprzez taki zabieg, angażuje czytelnika, a do tego wyzwala identyfikację odbiorcy z narratorem. Takie, swoiste zaproszenie do świata Filipa, odesłanie "ty", mocno intryguje i wywołuje swoiste doznanie współudziału w życiu bohatera. Trzeba przy tym zaznaczyć, że wiodąca w fabule prym drugoosobowa narracja, jest przerywana tradycyjną pierwszoosobową, co staje się impulsem do jeszcze mocniejszej identyfikacji. Muszę przyznać, że to bardzo nietuzinkowa strategia narracyjna, która stanowi atut tego dzieła.

      Tytułowe larwy posiadają z definicji negatywny wydźwięk, a większości z nas kojarzą się z czymś obrzydliwym. Warto jednak pamiętać, że to właśnie z larwy powstaje piękny motyl, którym się następnie zachwycamy. Jak pokazuje w swojej książce Stach Szulist, niektórzy z nas potrafią wracać do tego pierwotnego stadium, by następnie w zależności od sytuacji przeobrazić się w aktualnie potrzebną formę. Ta powieść psychologiczno-obyczajowa odsłania prawdziwą naturę człowieka, która właśnie na płaszczyźnie społeczno-politycznej pokazuje się w pełnej krasie. Dzieło Stacha Szulista nie jest łatwą książką, gdyż pozostawia otwartym pytanie o to, kto tak naprawdę na arenie życia jest wygranym, a kto przegranym?

      https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2020/04/larwy-stach-szulist.html




        Oceń 
        2020-04-14

        Polecam

        Jest wciągająco a zarazem irytująco. Przede wszystkim za sprawą głównego bohatera - Filipa - którego śledzimy z kilkudziesięcioletniej perspektywy czasowej. Ale po kolei. Poznajemy go teraz, ale właśnie to "teraz" daje impuls odblokowaniu przeszłości. wszystko z powodu pojawienia się w jego miejscu pracy (szkoła) dawnych znajomych z lat 80., z którymi los zetknął go gdy przechodził diametralną metamorfozę światopoglądową, z komunisty stając się opozycjonistą. Rusza więc lawina przypomnianych zdarzeń sprzed lat. Te dziwne związki z polityką, zakochiwania się i porzucania (zarówno mężczyzn jak i kobiet, bo mamy do czynienia z bohaterem biseksualnym, co dla powieści "Larwy" ma kapitalne znaczenia, pozwala - moim zdaniem - zrozumieć wiele motywów jego działania). Mamy też w tej powieści rzadką narrację, bo drugoosobową, co daje efekt "spowiedzi" bohatera przed samym sobą, jakby rozliczania się z "przechlapanej" przeszłości. Z jednoczesnym powiedzeniem sobie - sam na sam w cztery oczy - ile to siw błędów popełniło. Bo gdy inni - kiedyś uświnieni w błocie zdrady i wspieraniu totalitaryzmu - rozpychając się łokciami doszli dziś na szczyty władzy, porobili kariery, on został w miejscu. Mało tego - uciekł z "pola bitwy" do...... . No właśnie? Bo poznajemy go go dzisiejszego, ale powieść kończy się ucieczką do tego "dziś". Co się działo z bohaterem przez te ponad trzydzieści lat? jak został belfrem po dawnych przejściach? Uważam, że to jest w tej książce atutem; niech wyobraźnia czytelnika nad tym popracuje. Gdy przez treść tej prozy spojrzeć na naszą scenę polityczną, to można powiedzieć, że w pewnych wątkach jest ona tej sceny kopią, chociaż to pewnie przypadek. Na koniec powiem wprost; nie jest w tej powieści łatwo, wiele zaskakuje i zarazem zdumiewa. Barwny język i sposób narracji to na pewno atuty, do tego jeszcze nielinearna fabuła.... . W zalewie prozy preferującej rozrywkę i miłe doznania, tutaj mamy do czynienia z ukazaniem losu na serio. Nie jest to na pewno powieść dla oczekujących rozrywki, ale jeśli ktoś lubi dołować się w towarzystwie równie dołującego głównego bohatera, to rzecz trafiona w dziesiątkę. Wprawdzie "piątki" nie dam, ale że naprawdę dobre, to polecam

          Oceń 
          2020-04-08

          Wieczny buntownik. Myśliciel i idealista.

          Wieczny buntownik. Myśliciel i idealista. Wciąż popełniający te same błędy. Beznadziejnie naiwny. Z tendencją do neurotyzmu. Ukształtowany przez życie jako choleryczny melancholik. Tak właśnie przedstawia się bohater "Larwy" autorstwa Stacha Szulista o imieniu Filip, który jest zarazem narratorem powieści. Przywołuje on swoje wspomnienia i dokonuje analizy poczynań. Porusza wątki egzystowania w PRL-u, niezrozumienia ze strony rodziców, platonicznej miłości, niezgodności własnego charakteru, poszukiwania siebie i stopniowego pojmowania seksualności, czy też rozmaitych przygód, które wszelako kończyły się fiaskiem.
          https://www.instagram.com/p/B-rHtuYJQ45/


            Napisz swoją opinię!

            Napisz opinię

            Larwy

            Larwy

            Wysyłka po premierze - PREMIERA – 26.03.2020

            Larwy to opowieść o odwadze a jednocześnie jej braku, dążeniu do celu po trupach, a szczególnie o relatywizmie etycznym, czego we współczesnym świecie mamy w nadwyżce.

            

            30 innych produktów w tej samej kategorii: