Nasz sklep tylkorelaks.pl używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.


Więcej informacji w zakładce: Polityka prywatności


Korzystając ze strony Akceptujesz powyższą treść.
Obniżka! Gra, w której żyjemy Zobacz większe

Gra, w której żyjemy

WPS0362

Nowy produkt

Zastanawiałeś się, czy możliwym będzie kiedyś stworzenie gry komputerowej, która idealnie symulowałaby życie? Wyobraź sobie grę, która stymuluje twój mózg w taki sposób, że podczas rozgrywki zaangażowane są wszystkie twoje zmysły i podczas której, grałbyś po prostu w życie.

Więcej szczegółów

15,94 zł brutto

-36%

24,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

AutorPiotr Kelar
ISBN978-83-8119-321-4
WydawnictwoPsychoskok
Rok wydania2019
OprawaMiękka
Liczba stron100
Format148x210
Wysyłamy w:Wysyłka po premierze

Zastanawiałeś się, czy możliwym będzie kiedyś stworzenie gry komputerowej, która idealnie symulowałaby życie? Wyobraź sobie grę, która stymuluje twój mózg w taki sposób, że podczas rozgrywki zaangażowane są wszystkie twoje zmysły i podczas której, grałbyś po prostu w życie. Taka gra pozwalałaby ci wcielać się w przeróżne postacie, żyć w wirtualnych ciałach i przeżywać niezliczone przygody.

A gdyby tak z czasem stworzono jedną, wielką wirtualną rzeczywistość dla całej ludzkości? W takiej grze online mógłbyś przeżyć życie jako inna osoba, od narodzin do śmierci. Gdyby dodatkowo w jakiś sposób wyłączono dostęp do twojej pamięci, to podczas rozgrywki nie byłbyś jej świadomy.

Wydaje się to przerażające? Może, ale nie musi- stworzenie takiej wirtualnej rzeczywistości wydaje się kwestią czasu i jest raczej nieuniknionym następstwem rozwoju gier komputerowych. Możliwe, że nie dożyjemy takich czasów i nie ma powodu, by się taką możliwością teraz przejmować, ale może jednak... już tych czasów dożyliśmy i właśnie teraz w taką grę gramy?

Patronat nad książką objęli: Książkowe wino, InfiniFable, Aleksandra Wołoszka blog, Czytam duszkiem – blog literacko-kulturalny, Siedem_uśmiechów by Aleksandra Tłuścik

Oceń 
2019-05-12

Zasady gry "Życie"

Autor snuje rozważania na temat rozwoju gier komputerowych i stawia pytanie: „Jak duże jest prawdopodobieństwo tego, że właśnie w jednej z takich gier uczestniczymy?“ Przedstawia dowody na to, że tak właśnie jest. Uważa on, że jego argumenty są oczywiste, logiczne i niepodważalne ale mimo to zachęca do własnych przemyśleń, weryfikowania jego wiedzy i wyciągania własnych wniosków. Swoje dowody oparł na fizyce kwantowej powołując się na autorytety w tej dziedzinie.

Nie jest to jednak książka naukowa z trudnymi sformułowaniami. Zaprezentowane fakty wydają się rzeczowe, skłaniające do refleksji nad przyszłością świata, w którym żyjemy.

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2019/05/470-gra-w-ktorej-zyjemy.html

    Oceń 
    2019-04-09

    gra

    Gra w której żyjemy - Piotr Kelar @wydawnictwopsychoskok

    „Dla wielu z nas, osób żyjących na początku XXI wieku sama
    idea symulacji może wydawać się czymś niemoralnym, jako
    że ludzie żyjący w programie komputerowym, z naszej perspektywy, niejako nie żyją naprawdę.
    Można pomyśleć, że życie w grze to nie jest życie na prawdę.”

    Kto z nas nie zadawał, bądź nie zadaje sobie pytania : Kim jest? Po co żyję ? Czemu ma takie życie, a nie inne? Dlaczego spotyka to jego lub ją, a nie tego pijaczynę spod sklepu?
    Ludzie zadają sobie takie pytania od zarania dziejów. Co raz to nowsze technologię sprawiają, że nasze życie staje się łatwiejsze ale też skłaniają nas do poszerzania zakresu naszej świadomości, a co z tym idzie wiedzy. Zaczynamy postrzegać świat z innej perspektywy, po przeżyciu pewnych doświadczeń dostrzegamy rzeczy , które kiedyś nam umykały. Kto z Was nie miał wrażenia, że jego życie toczy się według ściśle określonych praw: dom, szkoła, praca , dom, szkoła , praca…i tak dzień w dzień. Gdy pomijasz jedną z tych czynności , Twój świat przestaje być kompletny, dosięgają Cię konsekwencje Twoich decyzji. Tylko dlatego, że wypadłeś z obiegu. Czy żyjesz w świecie rzeczywistym czy wirtualnym? Gdy zgłębiasz jakiś temat z danej dziedziny, przeradza się to w Twoją pasję, automatycznie stajesz się ekspertem i postrzegasz wszystko inaczej niż osoby , które nie są wtajemniczone. Więc dlaczego nie założyć, że żyjemy w świecie wirtualnym? Dostajemy instrukcję jak należy postępować by żyć – zupełnie jak w grze.
    Dawno nie czytałam tak dobrej książki, która zaintrygowała mnie od pierwszego zdania, a uczucie prowadzenia dialogu z pisarzem – bezcenne. Pozycja w której czytamy o np.: mechanice kwantowej, splątaniu cząstek, reinkarnacji czy doświadczeniach przebywania poza ciałem – pomyśleć można, że to wszystko dla ludzi o ścisłych umysłach. Nic bardziej mylnego! Świetnie dobrane przykłady, tłumaczone z „polskiego na nasze”. Do tego wszystkiego dochodzi to odczucie, gdy podczas czytania cały czas prowadzisz wewnętrzną debatę za i przeciw - chyba nie ma niczego lepszego dla czytelnika. Uśmiech i brak przerwy w czytaniu zapewnione. Autor próbuje nam uzmysłowić, że nasz świat rzeczywisty może być tak naprawdę światem wirtualnym, grą. Teorie opiera na wielu sensownych przykładach, lecz nie jest to żadna praca naukowa, czy tym bardziej próba narzucenia schematu życia. Jest to publikacja , która ma na celu uzmysłowić nam, że czasem warto wyjść poza schematy, zadawać pytania. Jak pojawią się pytania, to zaczniemy podważać różne teorie, widzieć i wiedzieć więcej. Jeżeli nadal teoria o symulacji życia wydaje się Wam śmieszna… to może czas przestać wizualizować marzenia, a zacząć krok po kroku ich realizację ? 

      Oceń 
      2019-03-21

      Recenzja

      Co byś powiedział, gdyby ktoś nagle oznajmił Ci, że nasze życie nie jest takie, jak wszyscy wmawiają? Co pomyślisz, słysząc o teorii ludzi z 2144 roku, którzy w tym momencie wcielili się w Ciebie w symulacji, więc ktoś, to Ty? Że świat, który Cię otacza, to Gra?
      Treść tej książki właśnie wysuwa taką tezę. Błędy, jakie da się dostrzec w otoczeniu; wizja wydarzeń z przyszłości, jakie będą mieć miejsce do XXII wieku – to właśnie informacje, jakich dowie się czytelnik tego tytułu. Wszystko oparte jest nauką oraz wizją obecnych i przyszłych postępów technologicznych. Skąd w ogóle autor wziął tę całą symulację? Dlaczego ktokolwiek miałby grać w taką grę?
      Po odpowiedzi na te pytania wystarczy sięgnąć do Gry, w której żyjemy.

      Osobiście zostałam poruszona faktem istnienia symulacji naszego życia.
      Zaciekawiło mnie, skąd i na jakiej podstawie autor wysunął wydarzenia z przyszłości.

      Bardzo lubię rozmowy o własnych poglądach i przekonaniach, dlatego z chęcią przeczytałam Grę, w której żyjemy. Jako osoba pesymistyczna uważam, że książka jest wyjątkowo budująca - na początku można uznać, że skoro jesteśmy tylko symulacją, to czym się przejmować? Najlepiej przecież iść na całość i siać rozpustę oraz zniszczenie. Jednak później dzięki autorowi czujemy, iż nieważne, czy jesteśmy fikcją, czy światem realnym, gdyż nie ma podstaw przekładać jednego życia nad drugie.
      To bardzo pozytywnie nastawia człowieka i jego sposób myślenia. Miałam trochę problemów z tą całą fizyką, ale dowiedziałam się także kilku fajnych zagadnień. Książka jest niewielka, przez co idealnie nadaje się na jeden, dość intensywny wieczór, ale pozostawia po sobie dużo więcej.

      Pełna recenzja na stronie https://ksiazkowewino.blogspot.com/2019/03/gra-w-ktorej-zyjemy-piotr-kelar-wyd.html

        Oceń 
        2019-03-12

        Recenzja przedpremierowa

        Idea, że wszechświat, w którym żyjemy jest symulacją komputerową umożliwiającą człowiekowi wielokrotne przeżywanie życia jest naprawdę interesującym zagadnieniem do zgłębienia. Jeśli masz otwarty umysł i nie boisz się podważać powszechnie obowiązujących teorii oraz wiedzy, jaką aktualnie posiadasz o świecie, to zdecydowanie powinieneś przeczytać książkę Piotra Kelara pt. ”Gra, w której żyjemy”.
        Pozwoli ci ona wdrożyć się w temat i poznać go z uzasadnionego punktu widzenia, zarówno ze strony naukowej, jak i własnych doświadczeń i obserwacji autora. Odnosi się on do autorytetów – naukowców, niemniej zdecydowaną większość przeznacza w niej na swoje rozważania, jakich na ten moment nie można niestety potwierdzić naukowo. Dlatego nie należy traktować tej publikacji, jako powszechne dzieło naukowe. Autor podkreśla, że nie chce nikogo przestraszyć, a wyłącznie skłonić czytelnika do szerszych rozważań. Mamy się zastanowić nad tym, na ile taka możliwość życia w symulacji jest realna. Co rzeczywiście jest realne, a co wirtualne? Nie kwestionuje on jednak tego, że żyjemy naprawdę. To jest niezaprzeczalnie realne. I niezależnie od tego, czy właśnie jesteśmy w symulacji, czy też nie - powinniśmy dalej żyć możliwie najlepiej dla siebie, wykorzystując swój czas dobrze, czyli spełniając marzenia, osiągając swoje cele, podróżując i zdobywając nowe doświadczenia. One podobno mają zostać w naszej pamięci po zakończeniu naszej gry.
        Możliwość przeżycia kilku żyć w różnych wcieleniach, za pomocą stworzonego przez nikogo innego, jak nas samych – ludzi, programu, oznacza szansę na zdobycie wyższego poziomu ogólnej inteligencji. Powracalibyśmy do naszego realnego życia spoza gry, o którym będąc w niej nie mielibyśmy żadnego pojęcia, bogatsi w nowe doświadczenia i nabyte wtedy umiejętności. Jak więc wiedziecie sami, taka rzeczywistość wcale nie musi oznaczać dla nas czegoś przerażającego, bo maluje przed nami obraz zdobycia nieosiągalnego dla nas teraz poziomu rozwoju. Zarówno technologicznego, jak i społecznego.


        „Nieważne przecież jest to, czy wierzysz w atomy, piksele, impulsy elektryczne czy cokolwiek innego – warto iść przez życie odważnie, nie bojąc się myślenia pozaschematycznego, nie bojąc się zmian i nie grając liniowo.”


        To naprawdę ciekawa lektura, ale wymagająca od czytelnika skupienia i otwartego myślenia. Znajdą się osoby, którym to, co zostało w niej opisane, wyda się zupełnie niewyobrażalne i odrzucające. Gry komputerowe, które znamy nie są przecież idealne, pozbawione błędów, a granie w nie dla wielu jest często tylko i wyłącznie pustą rozrywką. Jak więc moralnie zaakceptować to, że być może gramy właśnie teraz w życie? Nie od dziś wiadomo, że nauka mocno podważa istnienie Boga, dlatego nie spodziewajcie się, że tym razem będzie inaczej, bo w tej teorii nie ma dla niego miejsca. Na pewno wiele osób wyśmieje tę koncepcję nie mogąc dać jej wiary. Sądzę jednak również, że znajdą się i wyjątki, których zaciekawi tak, że będą szukały dowodów na jej potwierdzenie.

        Pełna recenzja na stronie
        https://mcarllithoughts.blogspot.com/2019/02/gra-w-ktorej-zyjemy-piotr-kelar.html

          Napisz swoją opinię!

          Napisz opinię

          Gra, w której żyjemy

          Gra, w której żyjemy

          Zastanawiałeś się, czy możliwym będzie kiedyś stworzenie gry komputerowej, która idealnie symulowałaby życie? Wyobraź sobie grę, która stymuluje twój mózg w taki sposób, że podczas rozgrywki zaangażowane są wszystkie twoje zmysły i podczas której, grałbyś po prostu w życie.

          

          30 innych produktów w tej samej kategorii: