W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie strona http://tylkorelaks.pl  używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z polityką plików Cookies
Nowy Obniżka! Mroczny spadek Zobacz większe

Mroczny spadek

WPS0272

Nowy produkt

Trzymająca w napięciu opowieść. Główna bohaterka odziedziczy mieszkanie, w którym znajduje się tajemniczy skarb. Niestety lista spadkobierców jest długa i nie wiadomo, kto zdoła go zdobyć. Dramatyczne zwroty akcji, wielkie emocje i …, miłość, sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Więcej szczegółów

31,89 zł brutto

-32%

46,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Opis

Autor Małgorzata Mossakowska-Górnikowska
ISBN 978-83-8119-031-2
Wydawnictwo Psychoskok
Rok wydania 2017
Oprawa Miękka
Liczba stron 511
Format 140x200
Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawy

Więcej informacji

Trzymająca w napięciu opowieść. Główna bohaterka odziedziczy mieszkanie, w którym znajduje się tajemniczy skarb. Niestety lista spadkobierców jest długa i nie wiadomo, kto zdoła go zdobyć. Dramatyczne zwroty akcji, wielkie emocje i …, miłość, sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

27-letnia warszawianka, absolwentka socjologii, Maja Zalewska po skończeniu studiów razem z przyjaciółką Julką wyjeżdża do Poznania. Do Warszawy ponownie sprowadzi ją śmierć ojca, po którym dziedziczy mieszkanie przy ul. Poznańskiej. Maja nie jest jednak jedynym spadkobiercą, a wraz ze spadkiem pojawią się długi, niespłacone kredyty i masa problemów.

Odziedziczony lokal skrywa tajemnicę. Ponadto na jaw zaczyna wychodzić podwójna tożsamość dziadka – pierwszego właściciela lokalu, który okazuje się radzieckim żołnierzem oddelegowanym do Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego na teren Polski.

Majka stopniowo odkrywająca kolejne tajemnice, będzie musiała kursować pomiędzy Warszawą i Poznaniem. Z pomocą przyjaciół postara się także odnaleźć skrytkę, do której klucz wmurował w ścianę łazienki jej przyszywany dziadek.

Jaką tajemnicę skrywa skrytka, i czy to właśnie Majce przypadnie ostatecznie spadek? Na te pytania odpowiedz znajdziemy w książce.

Opinie

Oceń 
2017-10-16

Fascynująca historia pewnego spadku.

Fascynująca historia pewnego spadku.

27- letnia Majka wraz z innymi spadkobiercami dziedziczy po ojcu zadłużone i zapuszczone mieszkanie w Warszawie. Mimo młodego wieku i wielu trudnych doświadczeń z przeszłości musi zderzyć się z problemami spłaty wielotysięcznych wierzytelności po nieodpowiedzialnym rodzicu. Okazuje się, że nie będzie to jedyne wyzwanie, przed którym stanie dziewczyna. W odziedziczonym mieszkaniu ukryty jest bowiem tajemniczy skarb, który bardzo namiesza w życiu Majki oraz osób z jej otoczenia.

Unikalne znaleziska, wątki kryminalne, zaskakujące zwroty akcji, skomplikowane sprawy uczuciowe i duchy przeszłości sprawiają, że: „Mroczny spadek” autorstwa Małgorzaty Mossakowskiej - Górnikowskiej to wciągająca, interesująca i godna uwagi powieść, którą szkoda przegapić. „(…) nie miała wątpliwości, że chłopak ją śledził. Na Boga, ale po co? Nie wyglądała na bogatą pasażerkę, której można było w chwili nieuwagi wyciągnąć coś cennego z torby”. Warto zapoznać się z 500 stronami fabuły dotyczącej perypetii Majki i jej znajomych, aby dowiedzieć się, jak ostatecznie zakończą się zagmatwane sprawy spadkowe, historia ze skarbem oraz jakie będą osobiste wybory głównych bohaterów. Po zaznajomieniu się z lekturą nie mam wątpliwości, że publikacja wydawnictwa Psychoskok to oryginalna i gorzko-słodka opowieść, w którą warto się zagłębić. Napięcie w książce utrzymane jest bowiem do samego końca. Nawet na ostatnich stronach możemy poczytać o kluczowych wydarzeniach dla poszczególnych bohaterów. Minusem powieści jest zbytnia szczegółowość w opisach, przez co powstaje uczycie przesytu np. co do informacji o poszczególnych krokach bohaterki przy załatwianiu spraw spadkowych i spłacaniu nierozsądnie zaciąganych kredytów. Niektóre fragmenty utworu odbiera się przez to jako nużące. Gdy jednak przymknie się oko na „zbędne” elementy w narracji, a skupi na przygodach wykreowanych przez autorkę postaci, „Mroczny spadek” powinien wydać się wam lekturą, której warto poświęcić swój czas. Walorem powieści są absorbujące wątki, sympatyczni bohaterowie oraz wszystkie te strony, na których akcja nabiera tempa. Książka intryguje, pobudza czytelniczą ciekawość, bawi, wzrusza. Mimo pokaźnych gabarytów i nadmiernej drobiazgowości jest to czytadło, które warto mieć na półce w swojej domowej biblioteczce.

Oceń 
2017-09-21

Dość ciekawa

Spadek nie zawsze wiążę się z szybko i łatwo odziedziczoną fortuną o czym dobitnie przekonuje się Maja, 27 - letnia bohaterka „Mrocznego Spadku”. Długi w bankach, zrujnowane mieszkanie czy chciwa i nieskora do pomocy rodzina jest właśnie tym co spotyka „szczęśliwego” spadkobiercę.

Po śmierci toksycznego ojca to na jego dzieci spada obowiązek uporządkowania dawnego mieszkania i właśnie w takiej sytuacji poznajemy Majkę i jej młodszego brata Igora. Jak się okazuje mieszkanie w warszawskiej kamienicy prócz mnóstwa insektów i nieświeżej żywości kryje w sobie również inne, równie niebezpieczne sekrety. Tajemnicze pudło staje się początkiem wielkich i jak się okazuje niebezpiecznych poszukiwań skarbów i ukrytych sekretów rodzinnych. W chwili gdy Maja zdaje się być bezlitośnie pozostawiona na pastwę banków i urzędów spotyka tajemniczego Adama. Wśród głównych postaci występuję też Julka, najlepsza przyjaciółka bohaterki oraz Filip, kolega ze studiów i moim zdaniem najciekawiej wykreowana postać w „Mrocznym Spadku”.

Książka autorstwa Małgorzaty Mossakowskiej- Górnikowskiej zapowiadała się ciekawie. Sierota, odziedziczone mieszkanie, intrygująca przeszłość dziadka bohaterki, tajemniczy mężczyzna w tle, co tutaj się może nie udać? A jednak. Wydaje mi się, że historia nie poszła w dobrym kierunku. Motywy, już i tak mocno wyświechtane, nie zostały dobrze wykorzystane, ale przede wszystkim irytowały mnie liczne dłużyzny. Do pewnego momentu pokazywanie problemów z dokumentami, ciągła walka z bankami i inne tego typu historię były prozą z życia wziętą, ale zdecydowanie zbyt powtarzalną i w pewnym momencie po prostu denerwującą. Miałam nadzieję na powieść sensacyjną, a niekoniecznie na opis relacji bank- klient.

W kontekście całej powieści zdecydowanie lepiej wypada jej druga połowa w której akcja nabiera tempa. Cała książka jest napisana łatwym w odbiorze językiem co jest zdecydowanym plusem powieści. Jakby odjąć dłużyzny to dałabym ocenę „7”, ale ponieważ było ich trochę za dużo daję mocne „6”.

Oceń 
2017-09-21

Gangsterzy, wątek szpiegowski i PRL-owscy prominenci

Każdy w swoim życiu marzył o spadku. Najlepiej w postaci miliona dolarów lub willi w Malibu, po starej i nikomu nieznanej ciotce z Ameryki. Bo spadek to w powszechnym przekonaniu manna z nieba i niespodziewany dobrostan. Najczęściej jednak okazuje się, że to wielki worek niechcianych i nieprzewidzianych kłopotów. Niechby jeszcze ostatecznie zrekompensowanych…

Niestety, taki scenariusz wydarzeń to rzadkość. Nawet jeśli spadek pojawi się na horyzoncie, razem z nim nadlatują sępy pod postacią przyrodniego rodzeństwa, wujostwa, poprzednich małżonków i ich potomstwa. Każdy z nich chce wyrwać coś dla siebie.

Fabułę „Mrocznego spadku” w dużej części napisało życie. W naszej kulturze o zmarłych zwykło nie mówić się źle. Jednak to właśnie oni zostawiają najbliższym sprawy, których sami nie potrafili rozwiązać czy doprowadzić do końca. Często dopiero po ich śmierci wychodzi na jaw, jak nieodpowiedzialny i niedojrzały wiedli żywot. I właśnie to stanowi kanwę powieści. Młoda dziewczyna musi nagle poradzić sobie z nie swoimi długami, bezdusznymi wierzycielami oraz licznymi spadkobiercami, którzy nie zamierzają partycypować w żadnych, odziedziczonych kosztach. Bo okazuje się, że żeby coś dostać, trzeba najpierw swoją część zapłacić. A interesuje ich wyłącznie zysk.

Majka, główna bohaterka to silna, młoda kobieta. Po studiach, wbrew obowiązującemu trendowi szukania pracy w stolicy, wyjechała z przyjaciółką z rodzinnej Warszawy do Poznania. Jednak po śmierci ojca, którego hulaszcze życie stanowiło smutną stronę jej dzieciństwa, wraca ze zdwojoną siłą jak huragan. Sprowadzając ją z powrotem do Warszawy.

Akcja powieści rozgrywa się w centrum miasta, głównie w kwadracie ulic Poznańskiej, Wilczej, Hożej i Marszałkowskiej. To w nim znajduje się odziedziczone mieszkanie, w którym dochodzi do niespodziewanych odkryć, gorączkowych poszukiwań, serii włamań, ale także przyjacielskich miłych wieczorów i spotkań. To tam okazuje się, że przez lata można było ukrywać swoją prawdziwą tożsamość i prowadzić podwójne życie skutecznie maskując mroczne tajemnice z przeszłości. Kamienica przy Poznańskiej stanowi nieustające źródło odkryć. Nie tylko pod postacią zrolowanych banknotów, ale także skrzętnie skrywanego romansu, zranionego uczucia i osobistych tragedii.

Wśród wszystkich kłopotów pojawia się miłość. Wysiada ona razem z główną bohaterką z autobusu i próbuje dotrzymać jej kroku przy najtrudniejszych wyzwaniach. Jednak nie jest to miłość cukierkowa i oczywista. Okazuje się pełna wahań i chłodnych powiewów. Majka pragnie uczucia, ale równocześnie się przed nim broni. A może nie umie się zaangażować, mając w pamięci obrazy trudnego małżeństwa rodziców. Asekuracyjnie ucieka do Poznania jak do miejsca, które da jej bezpieczny azyl. Jednak tam też jest jej źle. Szuka i marzy o swoim miejscu na ziemi.

Zarówno miłość jak i przyjaźń, bez których podejmowanie wyzwań nie byłoby możliwe, nie raz zostaje wystawiona na próbę. Lojalność okazuje się nie lada wyzwaniem w obliczu ogromnych pieniędzy. A miłość potrafi pokazać bohaterom swoją wyszukaną twarz.

Oprócz przyjaźni i miłości, „Mroczny spadek” Małgorzaty Mossakowskiej-Górnikowskiej to również gangsterzy i wątek szpiegowski. Zleceniodawca z Moskwy, okruchy II wojny światowej, PRL-owscy prominenci. Tysiące zagadek prowadzących do skrzętnie ukrytego skarbu.
http://warszawska-kulturalna.pl/gangsterzy-watek-szpiegowski-prl-owscy-prominenci

Oceń 
2017-09-11

Dobrze napisana powieść

To już druga ciekawa i bardzo dobrze napisana książka Małgorzaty Mossakowskiej-Górnikowskiej, jaką miałem przyjemność przeczytać.
Książkę dobrze się czyta, bo jest napisana prostymi zdaniami, zgrabnie skonstruowanymi, lekkim piórem, z dużą dozą humoru. Momentami zastanawiałem się, ile w Mossakowskiej-Górnikowskiej jest Chmielewskiej (tak, tak!, t e j Chmielewskiej). Fabuła zaskakuje, bo na początku trudno się domyślić, w jakim kierunku opowieść zmierza.
Postaci narysowała autorka wyraziste i psychologicznie prawdziwe. Ich losy także są i prawdziwe, i frapujące zarazem. Dla mnie dużym atutem tej książki jest to, że nie ma tu wulgaryzmów, którymi inni dzisiejsi autorzy szpikują teksty, a których powinno się używać w ściśle określonych kontekstach, a nie jako znaków interpunkcyjnych. W ogóle trzeba podkreślić, że autorka posługuje się bardzo ładną polszczyzną, co w dzisiejszych czasach wśród wielu osób piszących, którym tylko się wydaje, że są godni miana pisarza, jest rzadkością.
A pod koniec tej pasjonującej, pełnej niespodziewanych zwrotów akcji, było tak: myślałem, że wszystkie wątki się dopełniły i już się powoli żegnam z opowieścią… A to, co się nagle wydarzyło... Tak musi wyglądać uderzenie pioruna z jasnego nieba!
A ponieważ, pisząc recenzję, nie lubię wyłącznie chwalić… to jednak dwa nowe wątki, pojawiające się pod koniec opowieści, bezwzględnie wymagają kontynuacji: Kopenhaga i Moskwa. Może w ten sposób powstanie trylogia?
Zachwyciły mnie w tej książce fantastycznie narysowane, wyraziste postacie głównych bohaterów. To świadczy o tym, że autorka potrafi doskonale obserwować otaczających ją bliźnich. Kapitalne, jakby jedną kreską robione, charaktery bohaterów są tak prawdziwe, że… chyba rzeczywiście prawdziwe. Warto też podkreślić, że ogromnym walorem książki jest przejrzystość wartkiej akcji, mimo że toczy się ona na różnych planach i czasowych, i w różnych miejscach.
Nie jest to, na szczęście, słodka opowiastka o tym, że rodzina i tak dalej… Momentami jest to gorzka opowieść o tym, że często z rodziną to się wychodzi najlepiej na zdjęciach. Są w „Mrocznym spadku” chwile śmieszne, chwile wzruszające i chwile mroczne (no, wszak spadek zaiste jest mroczny) – jak to życiu. Bo na końcu lektury można śmiało westchnąć: jak to w życiu!
To co teraz?
Przecież to proste – po książkę i do lektury marsz!

Oceń 
2017-09-08

Interesujące zaczytanie

"Po kolei odłupywała niewielkie płytki. Wreszcie, gdy wszystkie już odpadły, Majka ze zdumieniem stwierdziła, że ktoś wmurował w podłogę metalowe pudełko."

Okazuje się, że w starych warszawskich kamienicach kryć się mogą wielkie tajemnice, które przy próbie ujrzenia światła dziennego stają się wyjątkowo niebezpieczne. Przez wiele lat pokrywane milczeniem przy najmniejszym odsłanianiu zaczynają złowieszczo wybrzmiewać. Ktoś, kto o nich wie, nie zagłębia się w nie zbyt mocno, woli omijać je szerokim łukiem, trzymać się od nich z daleka, nie podchodzić blisko, aby nie kusić losu. Ale co się stanie z osobami nieświadomie wkraczającymi w ich pokryty mrocznością teren, dokopują się do informacji i przedmiotów, które choć pozornie wyglądają na cenny skarb, okazują się wyzwalaczami zdradliwego i zaskakującego scenariusza zdarzeń, przyciągają złowrogie spojrzenia i zastraszające słowa.

Autorka przeprowadza głównych bohaterów przez wiele przygód, wplątuje w wielowarstwową sieć zagadkowych incydentów, intrygujących zbiegów okoliczności. Nie każda postać okazuje się być tym, za kogo początkowo ją uważaliśmy. W tej historii zaufanie staje się towarem deficytowym, a wiara w drugiego człowieka często wystawiana jest na ciężką próbę. Sensacyjny klimat powieści wzbogacony elementami thrillera, z każdym rozdziałem rośnie napięcie, nakładają się kolejne niewiadome, a nagłe zwroty akcji nabierają dramatycznych nut. Narracja przyjemna w odbiorze, sympatycznie prowadzi po stronach książki, charakteryzuje się dużą dbałością o każdy szczegół w opisach, dzięki czemu mamy pełny pogląd na wszystkie miejsca, osoby i ich odczucia, choć momentami miałam już ich lekki przesyt, gdyby nieco je ograniczyć powieść zyskałaby na dynamiczności, ale może wówczas straciłaby na unikalnym klimacie, to indywidualne odczucia.

Rodzeństwo, dwudziestosiedmioletnia Majka i dziewiętnastoletni Igor, otrzymują w spadku stare mieszkanie w kamienicy. Niestety, stan lokalu jest fatalny, panuje w nim bałagan, nic nie nadaje się do użytku. Podczas oczyszczania mieszkania z wszelkich przedmiotów Majka przypadkowo odnajduje skrzynkę, a jej zawartość natychmiast rozbudza ciekawość, wywołuje mnóstwo pytań i prób dociekań. Rozpoczyna się łańcuch zadziwiających i zastanawiających zdarzeń, włamania, kradzieże, obserwacje, zastraszania, podwójne tożsamości. Czemu mają one służyć? I kto za nimi stoi? Dlaczego znalezisko jest tak ważne dla pewnych osób? Skąd odwołania do bliskiej i dalekiej przeszłości? Co z tym wszystkim wspólnego ma rodzina Majki? Kłopotliwy i niewygodny spadek osią frapującej fabuły, interesująca przygoda czytelnicza, miłe spędzenie czasu z książką.

bookendorfina.pl

Napisz swoją opinię!

Napisz opinię

Mroczny spadek

Mroczny spadek

Trzymająca w napięciu opowieść. Główna bohaterka odziedziczy mieszkanie, w którym znajduje się tajemniczy skarb. Niestety lista spadkobierców jest długa i nie wiadomo, kto zdoła go zdobyć. Dramatyczne zwroty akcji, wielkie emocje i …, miłość, sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Produkty powiązane