W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie strona http://tylkorelaks.pl  używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z polityką plików Cookies
Obniżka! Odprowadzam ciszę Zobacz większe

Odprowadzam ciszę

WPS0203

Nowy produkt

Thriller psychologiczno-erotyczny, będący kontynuacją głośnego debiutu literackiego „Nie wchodź w moją ciszę”, uznanego za jedną z najlepszych premier książkowych 2016 roku. Pozycja nie jest finałem zakańczającym historię Mai Karewicz i Adama Starskiego, lecz kolejną częścią „Trylogii ciszy”.

Więcej szczegółów

25,83 zł brutto

-30%

36,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Opis

AutorAlicja Masłowska-Burnos
ISBN978-83-7900-663-2
WydawnictwoPsychoskok
Rok wydania2016
OprawaMiękka
Liczba stron298
Format140x200
Waga w gramach200
Wysyłamy w:24h - 48h + czas dostawy

Więcej informacji

Thriller psychologiczno-erotyczny, będący kontynuacją głośnego debiutu literackiego „Nie wchodź w moją ciszę”, uznanego za jedną z najlepszych premier książkowych 2016 roku. Pozycja nie jest finałem zakańczającym historię Mai Karewicz i Adama Starskiego, lecz kolejną częścią „Trylogii ciszy”.

Namiętne i niecodzienne uczucie pracoholiczki Mai Karewicz i zabójczo przystojnego, charyzmatycznego dewelopera Adama Starskiego zostanie wystawione na poważną próbę. Kochankom przyjdzie zmierzyć się z chorobliwie mściwym Albertem Lenkiewiczem i jego nieobliczalnymi pracownikami. Czy zdołają wytrwać razem?

„Odprowadzam ciszę” to głęboka opowieść o człowieku, o jego sile, o jego lęku, ale przede wszystkim, o tym, że nawet z największej opresji, jest w stanie uratować nas już tylko  miłość.

Tym razem Alicja Masłowska-Burnos zdecydowanie wkracza na terytorium thrilleru-psychologiczno-erotycznego, dowodząc, że doskonale czuje się właśnie w tym gatunku. Wątek kryminalny został wyraźnie zarysowany. Spójna narracja i niejednoznaczność głównych bohaterów fascynuje i intryguje, sprawiając, że wraz z nimi czytelnik bez reszty wnika w zaskakującą akcję.

Opinie

Oceń 
2017-06-22

Polecam

Kilka miesięcy temu, po raz pierwszy spotkałam się z twórczością Alicji Masłowskiej- Burnos. Tuż po przeczytaniu jej debiutu "Nie wchodź w moją cisze” Zrodziło się we mnie sporo emocji. Zastanawiałam się czując nieustanny niedosyt, w jakim kierunki, zmierzać będzie autorka, w kolejnych tomach "Trylogii ciszy”. Już na wstępie muszę przyznać, że autorka kompletnie mnie zaskoczyła. Fabuła została tak skonstruowana, aby nieustannie zaskakiwać czytelnika. Jestem pełna uznania, dla pasji, którą autorka wkłada w pisanie powieści. Spójność narracji, szczegółowość, jednak nigdy monotonia opisywanych miejsc i zdarzeń, to zdecydowanie mocna strona tej powieści. Jak wynika z podziękowań, które są umieszczone na wstępie powieści Masłowska- Burnos, konsultowała powieść z prawnikami, lekarzami czy funkcjonariuszami służby więziennej…

Co zdecydowanie, wyszło książce na plus, dodając jej charakteru i wiarygodności. Czytając wyobrażałam sobie Maję, główną bohaterkę, czułam stan emocjonalny, w którym się znajdowała, podobnie było z innymi postaciami. Bardzo podoba mi się, to że w tej części poznajemy również Adama, dzięki czemu rozumiemy jego szarmanckie i pełne miłości podejście do Mai, które w pierwszej części trochę mnie irytowało, było zbyt wyidealizowane. Tu Starski, staje się prawdziwym mężczyzną, już nie tak bajkowym jak w ,, Nie wchodź w moją ciszę” Kochanek Mai to mężczyzna z krwi i kości, nie pozbawiony wad. Autorka chyba celowo na początku zmyliła czytelnika, w taki sposób, aby myślał on, iż czyta kolejną erotyczną powieść w stylu Greya, czy Crossa. Każdy, kto tak sądził, pozytywnie się rozczaruje. Zdecydowanie, druga część jest dojrzalsza i jeszcze bogatsza od pierwszej, w cenne przemyślenia. Bardzo podoba mi się sposób, opisywania scen erotycznych w powieści. To piękna, zmysłowa i kusząca erotyka. Scen jest w sam raz, tylko kilka, ale napisanych pięknie i ze smakiem. Rozbudzają jedynie fantazję czytelnika. Nie brakuje tu również opisów pięknej i wzruszającej, kobiecej miłości. To mądra i przemyślana powieść. Cóż pozostaje nam już tylko wyczekiwać, ostatniej części ,, Trylogii ciszy” Ciekawe czym jeszcze, zaskoczy nas Pani Alicja, widzę że po tej autorce możemy spodziewać się już chyba wszystkiego, a poprzeczka, którą sobie ustawiła, zawisła bardzo wysoko. To jedna, z tych powieści, która po przeczytaniu zostaje z czytelnikiem. Może nawet na całe życie…

    Oceń 
    2017-04-10

    Odprowadzam ciszę

    Maja i Adam doznali wiele zła z rąk Alberta Lenkiewicza i jego złodziejskiej świty, jednak nie` poddają się złemu losowi i starają się odnaleźć w ogromie smutku jaki ich spotkał. Jednak to nie koniec ich walki o prawdę, uczucia i własny spokój.

    Na końcu stopni, tam gdzie kiedyś ja leżałam cała we krwi, zaczynały się pojawiać przepiękne złocisto- błękitne odcienie. Barwy niesamowicie piękne, spokojne, takie moje barwy z dzieciństwa. Świat nagle ukazał się w złocisto-błękitnych kolorach i obudziłam się. Tamtego poranka zaczęłam chyba powoli uświadamiać sobie jedno. Już nadszedł czas na to, aby pozwolić wygoić się poranionym łzami oczom. Dotarło do mnie jedno: noc się już kończy, a dzień? Majka? – zapytałam samą siebie w duchu. A dzień? Dzień się zaczyna.

    Tym razem autorka od pierwszych stron łapie nas za gardło i trzyma do samego końca. Będziecie czuć ciarki, czyjś oddech na plecach i nic w tym dziwnego przecież cały czas nie wiadomo, gdzie jest Lenkiewicz, z kim ma powiązania i z ilu stron uderzy. Akcja tej części mknie niczym szybki pociąg odkrywając co chwilę jakieś tajemnice na drodze do pełni szczęścia naszych bohaterów. Dzieje się sporo, lecz nic nie przytłacza czytelnika. Nagle okazuję się, że zachowanie Mai jest w pełni zrozumiałe a Adam mógłby uniknąć kilku błędów gdyby pomyślał wcześniej.

    Niebo spada nam na głowę nie po to, by się nami zabawić, lecz by nas podziwiać, gdy się podnosimy, Maju. Człowieka nie da się zniszczyć, człowieka nie są w stanie zniszczyć żadne rany, ani jakiekolwiek cierpienie, bo człowiek jest silniejszy niż się jemu wydaje, ty jesteś znacznie silniejsza niż się tobie wydaje.

    Emocje buzują w mojej głowie a końcówka rozwala i nie pozwala zapomnieć. Także błagam o więcej, chce poznać wszystkie zagrożenia.
    Bohaterowie po raz kolejny wykreowani w 100 procentach, czujesz ich strach, żal i szczęście oraz pożądanie. Sceny erotyczne subtelne, napisane ze smakiem. Kolejny tom dobrze napisanej, trzymającej w napięciu historii o miłości, stracie i radzeniu sobie z cierpieniem. O tym, że każdy inaczej oswaja się z tragedią. To wszystko okraszone erotyką i zagadką kryminalną w tle.

    Myślę, marzę o tym co wszyscy. O miłości, o zdrowiu, o szczęściu, o spełnieniu, o rodzinie. O tym co sprawia, że osiągamy ten stan umysłu nazywany szczęściem. O tym co sprawia, że jesteśmy ludźmi, że nam się chce żyć...

    Kolejny raz polecam i cieszę się, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Psychoskok mogłam zagłębić się w tak dobrą literaturę i przekonać się do Thrillerów psychologicznych.

      Oceń 
      2016-11-23

      Fantastyczna powieść

      Książka zafascynowała mnie tak bardzo, że z wielką przyjemnością sięgnę po część trzecią. Autorka w niesamowity sposób połączyła wątek psychologiczny z erotycznym, który doskonale nadaje pikanterii całej treści, a w to wszystko doskonale wpleciony motyw kryminalny. Debiutująca autorka ma niesamowity dar wywierania na czytelniku wręcz nieziemskich emocji. Książkę po prostu czyta się z zapartym tchem od pierwszej do ostatniej strony. W fabułę powieści "wrasta" się tak mocno, że Maja i Adam wręcz są nieodłącznymi postaciami naszego życia. To z nimi razem przeżywamy dramatyczne losy, wzloty i upadki oraz wielką miłość, która pozwala przetrwać ciężkie chwile. Potęga wybaczania, wsparcie bliskich, miłość i umiejętność odcinania się od traumatycznej przeszłości, to najcenniejsze wartości w życiu człowieka, które za sprawą bohaterów Mai i Adama zostały przepięknie ukazane w książce.
      Przeczytajcie bo warto.

        Oceń 
        2016-10-09

        Dobra książka.

        "Odprowadzam ciszę" to drugi tom trylogii Ciszy stworzonej przez Alicję Masłowską-Burnos. Pierwszy tom, o ile pamiętacie miałam przyjemność przeczytać i zrecenzować, dla zainteresowanych: tutaj. To seria, która opowiada o trudach życia, walce z uzależnieniem i własnymi ograniczeniami.
        Maja Karewicz powoli układa swoje życie, w wolnym tempie godzi się ze stratą pracy, dziecka, całego swojego dotychczasowego życia. Na szczęście jest z nią Adam. Starski robi co może aby jego ukochana pogodziła się ze swoją obecną sytuacją, ale życie ich nie rozpieszcza. Mężczyzna również zmaga się z problemami, za którymi stoją byli pracodawcy Mai. Układy, układziki, szantaże, groźby i powiązania, które wśród ludzi na wysokich stanowiskach są rzeczą normalną, staną się podstawą całej fabuły. Maja jak i jej mężczyzna znajdą się w poważnych tarapatach. Ta część jest zdecydowanie lepsza niż jej poprzedniczka. Wartka akcja, subtelne romantyczne momenty i dobrze opisane emocje i uczucia kobiety po przejściach to coś co lubię w książkach. Żałuję tylko, że nie mamy możliwości zagłębić się w umysł i myśli Adama. Dobrze, że autorka wprowadziła rozdziały, które opowiadają jego przeszłość przed Majką. Chciałabym przeczytać tę historię widzianą oczami Adama. Na duży plus zasługuje coś co bardzo mi się spodobało, a mianowicie motyw "Ciszy", który jest metaforą stanu psychiki głównej bohaterki - tak ja to interpretuję. Świetnym dodatkiem do całości, a nawet można powiedzieć, że tajemniczym bohaterem jest starszy lekarz, który nie wiem czy to zamierzony cel, czy tylko ja odniosłam takie wrażenie, bo utożsamiłam go z Bogiem lub aniołem stróżem, który podpowiada i ostrzega bohaterkę w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Podoba mi się również charakter głównej bohaterki. Jest silna, niezależna a jednocześnie tak łatwo ją zranić. Jej droga ku przełamaniu swoich barier, którą przeszła bo to aby znów zmierzyć się z rzeczywistością, nie była dla niej łaskawa. Autorka we wspaniały sposób pokazała jak silna psychicznie potrafi być kobieta. Z czym jest w stanie się pogodzić i ważne - umie wybaczyć nawet największemu wrogowi. Cieszę się, że to jeszcze nie koniec tej historii. Jestem zafascynowana czym jeszcze Pani Alicja może urozmaicić losy Adama i Majki, czy ich życie nareszcie się ustabilizuje? Czy to dopiero początek ich problemów?
        "Odprowadzam ciszę" mogę polecić każdemu. To wspaniała opowieść o tym, jak jeden nieodpowiedni człowiek potrafi zniszczyć nasze życie, ale również o tym, jak ważne jest wsparcie bliskich osób w trudnych chwilach naszej egzystencji. Ukazuje przemianę wewnętrzną kobiety, która po przewartościowaniu swojego życia jest w stanie przezwyciężyć największe trudności życiowe. Więc jeśli jeszcze nie czytałeś, nie czekaj!

          Napisz swoją opinię!

          Napisz opinię

          Odprowadzam ciszę

          Odprowadzam ciszę

          Thriller psychologiczno-erotyczny, będący kontynuacją głośnego debiutu literackiego „Nie wchodź w moją ciszę”, uznanego za jedną z najlepszych premier książkowych 2016 roku. Pozycja nie jest finałem zakańczającym historię Mai Karewicz i Adama Starskiego, lecz kolejną częścią „Trylogii ciszy”.

          Produkty powiązane