W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie strona http://tylkorelaks.pl  używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z polityką plików Cookies
Obniżka! I obiecuję ci miłość... Zobacz większe

I obiecuję ci miłość...

WPS0190

Nowy produkt

„I obiecuję ci miłość...” to niezwykle zmysłowa, szalenie romantyczna i głęboko fascynująca książka. Wincent stawia dane słowo ponad własne życie i szczęście, jednak los zmusił go do zweryfikowania priorytetów. Nauczył go ponadto, aby dwa razy przemyślał, komu i jaką obietnicę składa, bo może okazać się, że wszystkich nie będzie w stanie dotrzymywać... 

Więcej szczegółów

24,43 zł brutto

-30%

34,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Opis

AutorMarta W. Staniszewska
ISBN9788379005277
WydawnictwoPsychoskok
Rok wydania2016
OprawaMiękka
Liczba stron288
Format120x195
Waga w gramach200
Wysyłamy w:24h - 48h + czas dostawy

Więcej informacji

Subtelna, naznaczona skrajnymi emocjami, i erotyzmem opowieść o prozie życia, i sile miłości. Główna bohaterka, 26 letnia Izabella jest przykładną żoną, która zgodnie z odebranym tradycyjnym wychowaniem posłusznie poddaje się woli męża. Konieczność podporządkowywania się ogranicza swobodę działania w każdym obszarze życia, i staje nie do zniesienia, ale przecież zasady moralne, którymi kieruje się Izabella podpowiadają jej, że nie jest to wystarczający powód, by się rozwieść.

Jeszcze przed ślubem Izabela spędziła z Tomaszem naprawdę siedem dobrych lat, dlaczego więc po dwóch latach małżeństwa wszystko miałoby się zmienić? Nadzieja na odmianę losu nakazuje Izabelli trwać w toksycznej relacji, podobnież jak stare zasady. Czy z tej sytuacji nie ma wyjścia?

Wszystko się zmieni, gdy w jej życiu pojawi się Wincent. Ukochany z przed lat, i przyjaciel jej męża, z którym otworzy klub w Warszawie. Współpraca może okazać się owocna, ale to Izabellę Wincent ma nauczyć zajmować się klubem...

Czy uczucie, które przed laty łączyło Izabelę i Wincenta to definitywna przeszłość?

Czy Tomasz zasługuje, by trwać przy jego boku?

Na te i wiele innych pytań, które pojawią się w trakcie czytania odpowiedź znajdziemy pozwalając się porwać lekturze książki „I obiecuję ci miłość”.

Opinie

Oceń 
2017-04-10

Cudowna książka warta polecenia

Izabella Colombe Dębska, siostra i żona, żyjąca w świecie powieści kobiecych i cieniu męża sprawia wrażenie niezwykle eterycznej i kruchej kobiety stworzonej do roli przykładnej małżonki. Żyje w małżeństwie z Tomaszem Dębskim całkowicie mu posłuszna. Jednak gdzieś podświadomie czuje, że to nie jest jej miejsce a Tomasz to nie człowiek, który jest jej pisany. Wychowanie nie pozwala jej jednak nawet na snucie marzeń, które nie przy stoją żonie.Czy praca w Tortorze przy boku Wincenta, którego smak ust poznała jako pierwszy w życiu obudzi w niej kobietę zagubioną gdzieś głęboko?

Wincent Porter, właściciel sieci klubów nocnych, magazynu dla panów oraz członek "watahy " w której skład wchodzą On , Tomasz Dębski, Eryk Jarosz i Michał "majka" Colombe. Ma opinie bawidamka i imprezowicza, lecz czy aby na pewno jest ona prawdziwa? Może przykrywa coś co szuka ujścia od lat. Jedno zdarzenie pcha go do walki nie tylko o uczucia, które tłamsił w sobie od lat lecz także o kobietę, której złożył obietnice a jej nie dotrzymanie chce odpokutować własnym sercem.

Tomasz Dębski , mąż Izy i przyjaciel z dzieciństwa Wincenta. Teoretycznie te dwie informacje powinny wystarczyć bo wszystko ponad to od razu pokaże wam kierunek, jaki obrały moje uczucia wobec tej postaci.
Pozostali bohaterowie niesamowicie wykreowani przez autorkę są ucieleśnieniem znajomych jakich każdy by chciał posiadać. Magda, najlepsza przyjaciółka Izy jest jednym z wielu przykładów dobrego wpływu na bohaterów.

Autorka od pierwszej strony idealnie manewruje narracją między naszymi bohaterami, niesamowicie podobał mi się ten zabieg, dzięki któremu wiedziałam co akurat myśli dany bohater i jak oddziały wuje na pozostałych swoim zachowaniem. Czułam się jakbym była w środku każdej akcji i mogła oceniać na bieżąco wydarzenia jakich byli świadkami. Wiedziałam bardzo dużo, lecz i tu nie czułam przesytu, gdyż autorka sprawnie wplatała w życie naszych bohaterów mniejsze lub większe tajemnice, które można było odkryć strona po stronie. Dzięki temu książka jest wciągająca, wymagająca od nas wyciągania wniosków. Ja jestem jak najbardziej za. Dużym plusem okazuję się również początkowy brak scen erotycznych, ponieważ te pojawiają się z czasem tym samym nie męczą a wręcz uzależniają :)Najbardziej jednak urzekła mnie sama relacja głównych bohaterów i cały proces odkrywania przez nich uczuć, który miał dwoisty wydźwięk. Wincent udowadniał swoje uczucia jednocześnie odbudowując pewność siebie Izy i jej zaufanie do niego.

Ta książka na pewno znajdzie się w mojej biblioteczce obok innych powieści Marty W, Staniszewskiej, ponieważ jest świetnie napisana.Autorka absolutnie przebiła moje oczekiwania i mam nadzieje, że historia miłości Winsa i Belli zagości na stałe w waszych sercach podobnie jak w moim. Oby autorka jak najszybciej wydała kolejne powieści, równie magiczne ;)

    Oceń 
    2016-09-30

    I obiecuję ci miłość

    Izabella główna bohaterka powieści ma wszystko, czego oczekuje się od kobiety – jest młoda, piękna, dowcipna i inteligentna. Kocha czytać romanse. Od dwóch lat jest żoną Tomasz Dębskiego. Jednak jej małżeństwo dalekie jest od ideału, a z pewnością dalekie od tych, o których czytała w książkach. Od dłuższego czasu Tomasz podle ją traktuje, robią to, na co szanowny mąż ma ochotę, nie sypiają w jednym łóżku. Z czasem zauważa, że mąż jest nieobliczalny i tak naprawdę w ogóle go nie zna. Izabella czuje się zaszczuta, ale nie ma zamiaru odchodzić od męża, bardzo wiele znaczy dla niej przysięga małżeńska. Wincent, Michał, Eryk i Tomasz są przyjaciółmi z młodzieńczych lat. Wins kocha Izabellę, odkąd ta była nastolatką, w pewnym momencie ich drogi się rozeszły, a ona ułożyła sobie życie u boku Tomasza. Mężczyźni dali sobie kiedyś słowo, że w ramach swojej przyjaźni żaden nawet nie spojrzy na kobietę swojego przyjaciela inaczej niż jak na siostrę. Wincent jak mało kto, potrafi dotrzymać danego słowa, dlatego odchodzi na bok, kiedy upewnia się, że Iza spotyka się z Tomaszem, w końcu najważniejsza jest przysięga złożona przed laty.

    „Jak to jest, że tak łatwo się zakochać, a tak trudno być kochanym?” str. 79

    I obiecuję ci miłość to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty W. Staniszewskiej. Muszę przyznać, że dość udane. Autorka stworzyła historię – mimo że bardzo romantyczną i do granic możliwości przesłodzoną – od której ciężko jest się oderwać. Fabuła jest dość oczywista i dla większości czytelników będzie przewidywalna, ale niektóre wątki były oryginalne i czułam się mile zaskoczona.

    Bohaterowie pierwszoplanowi są dobrze wykreowani, w szczególności główna bohaterka, która można powiedzieć, że w końcu się obudziła i zaczęła żyć po swojemu. Wcześniej w obawie przed samotnością postanowiła, że wyjdzie za Tomasza, którego tak naprawdę nigdy nie kochała. Poznając jej postać można ją polubić albo nie, prawdą jest, że czasami jej zachowanie było bardzo naiwne, czasami mnie irytowało, a innym razem zwyczajnie jej współczułam. Cieszę się, że jako czytelnik mogłam dostrzec zmiany w niej zachodzące – zaczyna postępować jak dorosła kobieta, a nie dziewczynka, którą należy prowadzić za rączkę przez życie, pokazała swą pewność siebie ukrywającą wcześniej pod powłoką strachu. Wincent jest dżentelmenem w każdym calu i jestem pewna, że nie jedna czytelniczka z miejsca go pokocha. Co do Tomasza, to muszę przyznać, że od samego początku jego postawa, styl bycia i słowa wypowiadane wzbudziły moją niechęć. Czego mi zabrakło? Otóż rozbudowania postaci drugoplanowych, o których wiemy bardzo mało. Samo to, że jedyną rodziną Izy jest jej brat Michał, który zastąpił jej rodziców, a o którym praktycznie nic nie wiemy.

    Autorka w I obiecuję ci miłość, przedstawiła gorzką prawdę o życiu dwojga ludzi w nieudanym małżeństwie. Pokazuje jak niewiele potrzeba, aby popełnić największy błąd w życiu i wyjść za człowieka, którego tak naprawdę się nie kocha. Ukazała również historię do bólu romantyczną, przedstawiającą, że żadna miłość nie umiera do końca, bo przecież – stara miłość nigdy nie rdzewieje.

    Książka napisana jest lekkim i poprawnym językiem z dodatkowymi francuskimi wtrąceniami używanymi przez przyjaciółkę Izabelli. Nie brak w niej również humoru, przez co czyta się ją dość szybko i z dużą przyjemnością. I obiecuję ci miłość to zdecydowanie dobra lektura, która uprzyjemni Wam długie jesienne wieczory i rozgrzeje Was swoją romantyczną historią okraszoną pikantnymi scenami. Polecam wszystkim niepoprawnym romantyczkom, które szukają w książkach historii o prawdziwej, głębokiej i namiętnej miłości – zakończonej happy endem.

      Napisz swoją opinię!

      Napisz opinię

      I obiecuję ci miłość...

      I obiecuję ci miłość...

      „I obiecuję ci miłość...” to niezwykle zmysłowa, szalenie romantyczna i głęboko fascynująca książka. Wincent stawia dane słowo ponad własne życie i szczęście, jednak los zmusił go do zweryfikowania priorytetów. Nauczył go ponadto, aby dwa razy przemyślał, komu i jaką obietnicę składa, bo może okazać się, że wszystkich nie będzie w stanie dotrzymywać... 

      Produkty powiązane