Nasz sklep tylkorelaks.pl używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.


Więcej informacji w zakładce: Polityka prywatności


Korzystając ze strony Akceptujesz powyższą treść.
Obniżka! Finezja uczuć Zobacz większe

Finezja uczuć

Finezja uczuć

Nowy produkt

„Finezję uczuć” możemy potraktować jako współczesny romans z nutą dramatu, a jednocześnie poradnik dla osób po trzydziestce, które chciałyby utrzymać swój obecny związek, lub dowiedzieć się jak zadbać o ten, który zamierzają zbudować.

Więcej szczegółów

21,53 zł brutto

-28%

29,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

AutorAneta Krasińska
ISBN9788379003044
WydawnictwoPsychoskok
Rok wydania2015
OprawaMiękka
Liczba stron218
Format135x200
Waga w gramach240
Wysyłamy w:24h - 48h + czas dostawy

„Finezję uczuć” możemy potraktować jako współczesny romans z nutą dramatu, a jednocześnie poradnik dla osób po trzydziestce, które chciałyby utrzymać swój obecny związek, lub dowiedzieć się jak zadbać o ten, który zamierzają zbudować.

Literacka fikcja pozwala doskonale obrazować rzeczywistość, a przyglądanie się losom innych, często wyimaginowanych postaci odnaleźć odniesienia do własnego życia. „Finezja uczuć” z pewnością pozwoli nam dokonać wielu porównań. Autorka przedstawiając nam miłosną historię Alicji i Mariusza dokonała analizy wielu współczesnych małżeństw.

Uczucie, które połączyło tych dwoje nie jest proste ponieważ Alicja jest mężatką i matką dwójki dzieci, a Mariusz księdzem. Tego „zakazanego owocu” namiętności nigdy nie powinni byli kosztować, ale przecież w życiu nie wszystko możemy zaplanować, kontrolować i bezustannie poddawać racjonalnemu myśleniu o konsekwencjach.

Historia tej pary staje się doskonałym wstępem do analizy współczesnych związków. Możliwe, że wyjdziemy z założenia, że podobna sytuacji nas nigdy nie będzie dotyczyć, ale przecież może zdarzyć się inna, równie nieprzewidywalna?

Zatracając się w codziennych obowiązkach oddalamy się od siebie. Brak czasu, nadmiar problemów, zmęczenie itp., argumenty stają się wytłumaczeniem braku bliskości. Musimy jednak pamiętać, że potrzeba ciepła, zrozumienia, obcowania z drugim człowiekiem z czasem przeradza się w głód, który będziemy chcieli zaspokoić, a w tedy wystarczy moment, by wydążyło się coś czego nie planowaliśmy…

Oceń 
2016-12-27

wielbicielka-ksiazek.blogspot.com

Moja biblioteczka jest przepełniona literaturą obyczajową z przeważającym wątkiem miłosnym. Przeczytałam mnóstwo tego typu książek i muszę przyznać, że jeszcze nie odczuwam znudzenia takowymi opowieściami. Nadal uwielbiam sięgać po powieści ukazujące różne oblicza miłości, przyjaźni, podejmujące trudne życiowe zagadnienia, w których bohaterzy są zmuszeni dokonywać wyborów, niekiedy rezygnując ze stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, poszukiwać drogi ku szczęściu i spokoju. Jednak dotychczas nie zdarzyło mi się natrafić w literaturze na powieść, która poruszałaby temat zakazanej miłości - takiej, która nigdy nie powinna się wydarzyć, takiej, która rozkwita pomiędzy kobietą będącą żoną i matką a księdzem. Gdy zapoznałam się z opisem "Finezji uczuć", tak bardzo mnie zaintrygował, iż musiałam po prostu poznać historię głównych bohaterów. Byłam ogromnie ciekawa okoliczności poznania się tych dwojga ludzi, rozkwitu ich uczucia, targających nimi emocji, ich przemyśleń, a przede wszystkim decyzji, jakie podjęli oraz tego, jak potoczyły się ich dalsze losy i czy zakończenie było dla obojga szczęśliwe. Nie ukrywam, że nie spodziewałam się aż takiego ogromu emocji, jaki zaoferowała mi autorka. Ta powieść przepełniona jest paletą wielu uczuć, skrajnych refleksji, trudnych decyzji, a przede wszystkim pokazuje wewnętrzną walkę człowieka z samym sobą, walkę serca z rozumem, walkę intuicji z rozsądkiem. Całkowicie poddałam się lekturze tej powieści. Wpadłam w emocjonalny wir, z którego nie mogłam, a przede wszystkim nie chciałam się wyrwać. Przeżycia bohaterów wciągnęły mnie tak bardzo, że zapomniałam o rzeczywistości i zwyczajnie oderwałam się od życia codziennego - miałam wrażenie, że ono toczy się gdzieś obok mnie. Niejednokrotnie też zastanawiałam się, jak ja postąpiłabym na miejscu głównej bohaterki, co sprawiało, że bardzo się zaangażowałam w jej życie, wraz z nią analizowałam wszystkie za i przeciw, próbowałam odnaleźć wyjście z sytuacji, znaleźć to właściwe rozwiązanie i zrozumieć sens tego, co się wydarzyło, a także podjąć decyzję co do przyszłości, co okazało się niezwykle trudnym zadaniem. Zaskoczeniem dla mnie samej były również łzy wzruszenia, które pojawiły się w mych oczach w momencie sceny intymnej zaistniałej między bohaterami. Pierwszy raz mi się to przytrafiło i w sumie nie potrafię wyjaśnić, co tak naprawdę było powodem mojego chwilowego stanu. Wspaniały i niepowtarzalny nastój, wyjątkowa chwila dwojga ludzi czy po prostu ubranie aktu miłosnego w piękne słowa.

Książka napisana jest lekkim, łatwym i zrozumiałym językiem. Niewątpliwie autorka posiada umiejętność przekazywania i odzwierciedlania ludzkich emocji, a przede wszystkim potrafi przepięknie o nich opowiadać. Ponadto wrażenie sprawiają również plastyczne i ciekawe opisy konkretnych miejsc, a dokładnie mam na myśli uliczki Krakowa. Od razu nabrałam ochoty na ponowne odwiedzenie tegoż miasta i dokładne przyjrzenie się klimatycznym obiektom. Dzięki tym wszystkim zabiegom, powieść czytałam z wielką chęcią i przyjemnością. Szkoda tylko, że jest ona zbyt krótka, bowiem liczy niecałe dwieście dwadzieścia stron, a nie ukrywam, że chciałabym więcej. Jednak uważam, że pod względem stylu, ukazanej fabuły i formy przekazu uczuć, powieść ta jest udanym debiutem literackim.

Muszę też wspomnieć o - według mnie - negatywnych dwóch elementach książki. Mianowicie pierwszym z nich były występujące w powieści błędy literowe, które nie wpłynęły aż nadto na jej odbiór i aż tak bardzo mi nie przeszkadzały (skupiłam się bardziej na fabule), ale były niestety zauważalne. A poza tym nie ujęła mnie w żadnym stopniu okładka książki. Prawdę mówiąc, gdy ją pierwszy raz ujrzałam (nie zwracając uwagi na tytuł i autorkę), to automatycznie oprawa ta skojarzyła mi się z powieścią fantastyczną i pewnie dlatego wcześniej po nią nie sięgnęłam.

"Finezja uczuć" to kolejna powieść autorki przedstawiająca problemy, rozterki kobiety, dokonywanie przez nią wyborów (nie zawsze słusznych), trudności w podejmowaniu przez nią decyzji, jej wewnętrzną walkę z samą sobą, a przede wszystkim jej uczucia, chęć podążania za marzeniami, spełnieniem i szczęściem. To także historia stopniowego rozpadu rodziny, opowieść o rezygnacji z własnych potrzeb i szczęścia dla dobra rodziny (mimo, iż od dawna stwarza ona tylko pozory) oraz o obawach związanych z wyrzeczeniem się pewnych wartości, diametralną zmianą swojego życia, a także niepewnością jutra i najbliższej przyszłości.

"Finezja uczuć" to powieść, która ma to "coś", co sprawia, że po pierwsze - nie można się od niej oderwać, po drugie - pozwala zatrzymać się na chwilę i zmusza do refleksji, po trzecie - pozostaje na długo w pamięci, a po czwarte - uświadamia, że czasem warto zawalczyć o swoje marzenia i pragnienia, zaryzykować i posłuchać intuicji, bo dzięki temu możemy odnaleźć prawdziwe szczęście i miłość - tę jedną jedyną i prawdziwą, na zawsze. Gorąco polecam!

    Napisz swoją opinię!

    Napisz opinię

    Finezja uczuć

    Finezja uczuć

    „Finezję uczuć” możemy potraktować jako współczesny romans z nutą dramatu, a jednocześnie poradnik dla osób po trzydziestce, które chciałyby utrzymać swój obecny związek, lub dowiedzieć się jak zadbać o ten, który zamierzają zbudować.

    

    30 innych produktów w tej samej kategorii: