W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie strona http://tylkorelaks.pl  używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z polityką plików Cookies
Obniżka! Kiedy wiosna nie nadchodzi Zobacz większe

Kiedy wiosna nie nadchodzi

Kiedy wiosna nie nadchodzi

Nowy produkt

Świetnie napisana obyczajowa powieść, którą z całą pewnością możemy zaliczyć do działu literatury kobiecej. Anna Wysocka- Kalkowska fenomenalnie opisuje wszystkie stany emocjonalne, które przeżywa zakochana kobieta.

Więcej szczegółów

22,13 zł brutto

-26%

29,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Opis

Autor Anna Wysocka-Kalkowska
ISBN 9788379002733
Wydawnictwo Psychoskok
Rok wydania 2014
Oprawa Miękka
Liczba stron 265
Format 140x200
Waga w gramach 290g
Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawy

Więcej informacji

Świetnie napisana obyczajowa powieść, którą z całą pewnością możemy zaliczyć do działu literatury kobiecej. Anna Wysocka- Kalkowska fenomenalnie opisuje wszystkie stany emocjonalne, które przeżywa zakochana kobieta. Panie z reguły cechują się niebywale rozbudowanym światem przeżyć wewnętrznych, który przepełniony jest wielobarwnymi uczuciami.

Książka „Kiedy wiosna nie nadchodzi” doskonale obrazuje całą paletę „emocjonalnych barw”. Dosłownie wnikniemy w psychikę zakochanej kobiety, by dostrzec w jaki sposób kochają panie, które przecież potrafią zapomnieć o całym świecie, przeboleć upokorzenie, czy karmić się nadzieją. Warto zaznaczyć w tym miejscu, że książka opowiada o różnych obliczach uczucia, które zwykliśmy jednoznacznie nazywać miłością.

Opinie

Oceń 
2017-08-10

Polecan


Kiedy wiosna nie nadchodzi

To przepięknie napisana książka o miłości, przyjaźni i nadziei ale również rozpaczy, samotności i pustce w życiu.
Poznajemy Julię, która jest zakochaną mężatką i nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie widziała męża od 8 lat... gdyż jak się okazuje wyjechał za ocean i jakoś wrócić nie może. Julia przepełniona uczuciem, które każdego dnia łamie jej serce, czeka na jego powrót -
ale czy on nadejdzie?
Czy czasem nasze serce nie prowadzi nas do zguby?
Bo jak można żyć 8 lat nie widząc męża i nadal czekać?
A może to jest właśnie ta prawdziwa miłość... miłość jednak powinna dawać szczęście, a ta nie ma z tym nic wspólnego.

Julia za namową przyjaciółki Weroniki postanawia znów żyć i jej życie zaskakuje ją samą - magiczny Kazimierz Dolny - który w książce opowiedziany jest tak, że sama czułam jak go zwiedzam - znów daje jej miłość, ale to jest inna miłość - miłość ma przecież wiele barw i kategorii.
Niezwykła historia zaskakująca treścią porusza i nakłania do namysłu. Często pojawiające się anioły dodają nadziei, nawet czytelnikowi bo przecież tak dobrze czuć się pod niewidzialną opieką...

"Trzeba wierzyć w anioły. Łatwo powiedzieć, ale co jeśli one mnie opuściły? Albo zapomniały mnie w przypływie pracy i obowiązków. Przecież na tym świecie żyją tysiące złamanych serc, dlaczego więc miałyby zaopiekować się moim sercem? A może nie siedzę sama na tej podłodze? Może pochyla się nade mną wysłannik nieba i już niedługo utuli moje strapione serce do snu, by potem przebudzić i otworzyć na nową miłość.
Czy jednak można kochać dwa razy?
A jeśli istnieje tylko jedna jedyna prawdziwa miłość? Czy można potem być szczęśliwym z jakąś niewielką, marną jej kopią?"

Julia układa sobie życie na nowo, a sił dodaje jej Bernard - przemiły staruszek, który stanie się dla niej bardzo ważny- bardziej niż mogła się spodziewać. Odnaleziony brat doda jej otuchy - bo przecież już nie jest sama na tym świecie, a los w końcu uśmiechnie się również do niej i złamane serce zostanie znów otulone miłością.

Wciągająca i wzruszająca opowieść o ludzkich uczuciach, które tak dobrze znamy. Podkreślone wartości otaczającego nas świata nakłaniają nie tylko Julię do ich dostrzeżenia i doceniania - ale również nas czytelników. Książka zwróci naszą uwagę na znaczenie posiadania rodziny i kogoś kto jest z nami, kogoś kto sprawia, że nie czujemy się samotni. Przypomni nam co to miłość!

Wiosna przychodzi co roku ale czy my potrafimy ja zauważyć?

Oceń 
2016-07-06

Kiedy wiosna nie nadchodzi

(…) dom jest wszędzie tam, gdzie ludzie, których kochamy”. Str. 253

W powieści Anny Wysockiej-Kalkowskiej poznajemy Julię. Kobieta spotkała, jak wtedy sądziła miłość swojego życia – Marcina, za którego wychodzi za mąż po pół roku znajomości. Wspólne chwile szczęścia spędzają w Kazimierzu Dolnym. Tam poznają starszego pana Bernarda, który proponuje im sprzedaż domu. Cena jest bardzo korzystna, dlatego głupotą byłoby się nie zgodzić. Po kilku miesiącach wspólnego i bardzo szczęśliwego życia Marcin wyjeżdża do Stanów. Twierdzi, że jedzie na rok i wróci na wiosnę. Po roku rozłąki doszedł kolejny i kolejny, aż małżeństwo nie widziało się przez... osiem lat. Julia postanawia coś zrobić z tym wszystkim, poukładać sobie życie i zacząć planować przyszłość, jednak w jej planach nie ma już miejsca dla Marcina. Wysyła mu pozew rozwodowy. I wyjeżdża do Kazimierza, gdzie ma pewną sprawę do załatwienia, która wiąże się z pewną tajemnicą, jaką mieli przed nią jej rodzice.

„Wiosna jest w zasięgu ręki”. Str. 194

Kiedy wiosna nie nadchodzi to moje drugie spotkanie z twórczością autorki. Wcześniej miałam przyjemność przeczytać książkę Moje życie bez ciebie, którą byłam zachwycona i która zachęciła mnie do poznania innych utworów tej pisarki. Dlatego, jak tylko nadarzyła się okazja, to sięgnęłam po debiutancką powieść pisarki. Szczerze… nie do końca jestem zadowolona z tej lektury, Moje życie bez ciebie bardziej do mnie przemawia.

„Ból to sprawdzian z człowieczeństwa. Kiedy coś lub kogoś tracimy, strasznie cierpimy, ale któregoś dnia znowu zaświeci dla nas słońce… a my dopiero wtedy zaczynamy dostrzegać jego promienie”. Str. 154

Książka opowiada nie tylko historię Julii i jej utraconej miłości, ale także pokazuje urokliwe zakątki Kazimierza, które poznajemy, spacerując wspólnie z bohaterami powieści. Ponieważ właśnie w Kazimierzu została osadzona znaczna część fabuły.

„(…) kiedy się kocha i kiedy przychodzi szczęście, to trzeba je chwycić w ramiona i po prostu na moment o wszystkim zapomnieć”. Str. 232

Weronika, przyjaciółka głównej bohaterki, uwielbia mówić, dlatego potrzebuje wolnego słuchacza, tutaj idealnie sprawdza się Julia, która z kolei lubi słuchać. Obie te postaci są wyjątkowo dobrze wykreowane i sprawiają wrażenie, jakby żyły gdzieś obok nas. Kreacja bohaterów jest z pewnością największym plusem książki. Emocje są wyczuwalne i prawda jest taka, że niekiedy łezka zakręciła mi się w oku, tak samo, jak w pewnych momentach wybuchałam gromkim śmiechem.

„ – Bernardzie, powiedz jak to jest, kiedy żyje się z kochaną kobietą prawie czterdzieści lat?
– To tak jak z tą czekoladą, moje dziecko. Jesz ją, w pewnym momencie doprowadza cię do mdłości, ale masz świadomość, że jutro znowu będziesz mieć na nią ochotę. Na żadną inną, bo ta jest twoją ulubioną”. Str. 58

Fabuła jest bardzo ciekawie skonstruowana, jednakże, jak dla mnie jest nieco za dużo zbiegów okoliczności i przede wszystkim można się spodziewać, jakie będzie zakończenie. Niby wszystko układa się w jedną spójną całość, ale dla mnie nieco nierealne to, co spotkało główną bohaterkę. Nie chcę tutaj zdradzać wiele z treści, dlatego nie podam przykładów. Co do dialogów, to miałam wrażenie, że niektóre były wymuszone i sztuczne. Nie mówię oczywiście o wszystkich, ale niestety się zdarzały. Niemniej, pomimo kilku niedociągnięć – ostatecznie spędziłam miłe chwile z książką.

„(…) małe przyjemności w życiu to te, które człowiek jest w stanie oddać prawie wszystko”. Str. 54

To interesująca książka, którą czyta się szybko, pomaga w tym lekki styl. Traktuje o problemach dnia codziennego – rozwód, miłości, rozstania, śmierć, żałoba, samotność. Opowiada o tym, jak zaskakujące potrafi być życie. Opisuje przyjaźń ze starszym mężczyzną. Ukazuje, jak dużą rolę może odgrywać w naszym życiu rodzeństwo. Skłania czytelnika do chwili zadumy na temat rodziny i bliskich. Powieść sprawdzi się jako odskocznia od nieco ambitniejszej literatury, dlatego polecam ją osobom mniej wymagającym.

Napisz swoją opinię!

Napisz opinię

Kiedy wiosna nie nadchodzi

Kiedy wiosna nie nadchodzi

Świetnie napisana obyczajowa powieść, którą z całą pewnością możemy zaliczyć do działu literatury kobiecej. Anna Wysocka- Kalkowska fenomenalnie opisuje wszystkie stany emocjonalne, które przeżywa zakochana kobieta.